14 Marca 2010, 09:28
  Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Recenzja Sony Ericsson Aino - polski test telefonu  (Przeczytany 21328 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
sunrise
The Newsman
Global Moderator
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 758



Zobacz profil WWW Email
« : 29 Września 2009, 19:30 »

RECENZJA SONY ERICSSON AINO

Sony Ericsson Aino został zaprezentowany 28. maja tego roku i jest jednym z pierwszych trzech telefonów szwedzko-japońskiego producenta (obok Satio i Yari), który posiada tylko „nazwę-imię”, zamiast dobrze znanej, charakterystycznej dla SE nazwy składającej się z symbolu serii i cyfr. Równocześnie z prezentacją w/w telefonów swoją premierę miała koncepcja Entertainment Unlimited, która stanowi niejako połączenie najlepszych cech Sony Ericssona – w modelach tej serii, do której należy także Aino, nie ma kompromisu pomiędzy aparatem i muzyką.

UWAGA: Testowany egzemplarz to prototyp. Niektóre funkcje mogą ulec zmianie w wersji sklepowej.

Telefon posiada dwie wersje kolorystyczne: czarną (Obsydian Black) i białą (Luminous White).



Nasz zestaw testowy nie zawierał podstawki biurkowej EC100 oraz bezprzewodowych słuchawek MH100, które znajdą się w pudełku z wersją sklepową, dlatego nie mieliśmy okazji ich przetestować. Gdy telefon znajdzie się w sprzedaży, postaramy się o uzupełnienie testu, bo obydwa akcesoria są godne uwagi. W zestawie znajdzie się też karta pamięci SanDsk microSD 8GB.

SEE ME
(wygląd)



Pierwsze wrażenie - powiem szczerze, że wygląd telefonu nie powalił mnie na kolana. Design nie jest krzykliwy czy nowatorski. Można powiedzieć, że jest wyważony. Być może wersja biała wzbudziłaby we mnie większe emocje. To co od razu rzuciło mi się „w oczy”, to waga. Jak podaje producent, telefon waży 134g i wagę tę da się odczuć, szczególnie przy pierwszym kontakcie z telefonem, bo po dłuższym obcowaniu nie zwraca się na to uwagi. Wymiary Aino (104x50x15.5mm) nie należą do najmniejszych, a po rozłożeniu telefon jest naprawdę duży. Pomimo tego dobrze leży w dłoni, zarówno przy zsuniętym jak i rozsuniętym sliderze.


Przód telefonu przy zamkniętym sliderze to przede wszystkim duży, 3-calowy ekran. Nad ekranem znajduje się logo Sony Ericsson, a tuż nad nim głośnik rozmów. Aino nie posiada czujnika światła, co niektórzy uznają pewnie za zaletę. Da się zauważyć, że nie ma również kamerki do wideorozmów (tę funkcję spełnia główna kamera aparatu). Na przodzie nie znajdziemy żadnych przycisków. Wspomniany 3-calowy ekran posiada rozdzielczość 432x240 pikseli i wyświetla 16.7 milionów kolorów. Wyświetlacz charakteryzuje się bardzo dobrą jakością obrazu.



Tył telefonu nie wyróżnia się niczym szczególnym. W centralnym punkcie znajduje się logo SE, a w prawym górnym roku obiektyw i dioda doświetlająca. Oczko obiektywu jest tylko minimalnie poniżej linii pozostałej części tyłu telefonu, co niestety rodzi obawę o porysowanie (być może wykonane jest ze szkła mineralnego, jednak nie jestem w stanie tego sprawdzić). Powierzchnia tylnej części obudowy, podobnie jak przód, wykonana jest z plastiku. Plastik jest przyzwoitej jakości, jednak jest jednocześnie „śliski” – szkoda, że nie zastosowano „gumowanego” plastiku, znanego z innych modeli, który sprawia, że słuchawkę trzyma się pewniej. Zaletą wykorzystanego materiału jest za to brak podatności na łapanie odcisków palców i zabrudzeń.  


U góry telefonu znajduje się tylko jeden przycisk, który przenosi nas do ekranu czuwania. Ponowne wciśnięcie tego klawisza skutkuje wygaszeniem wyświetlacza. Gdy telefon jest rozsunięty, przycisk ten nie pełni żadnej funkcji.


W dolnej części mamy uchwyt na smycz oraz głośnik. Opisywanie uchwytu na smycz pominę, napiszę za to parę słów o głośniku. Mam możliwość bezpośredniego porównania z W995 – Aino gra ciszej. Maksymalna głośność testowanego prototypu to mniej więcej 6-6,5 w 8 stopniowej skali głośności W995. Nie najwyższą głośność Aino rekompensuje nam jakością. Mimo tylko jednego głośnika telefon gra bardzo ładnie – da się zauważyć nawet pewną przestrzenność dźwięku. Można się także doszukiwać lekkich basów, które słychać lepiej niż w W995.


Oprócz błyszczącego, granatowego paska (łapiącego odciski palców), który znajduje się także po drugiej stronie obudowy oraz na przodzie telefonu, po lewej stronie mamy wyłącznie wejście Fast-Port.


Prawa strona to standard – znajdziemy tutaj przyciski głośności i aparatu. Z ich używaniem nie ma większych problemów.



To czego nie widać na oko, to fakt, że klawiatura jest lekko gumowana, za wyjątkiem klawiszy słuchawek i pada nawigacyjnego, które są wykonane z błyszczącego plastiku. Klawiatura jest dość mała, odstępy między klawiszami numerycznymi prawie nie istnieją. Pisanie na niej nie sprawiało mi trudności, chociaż nie wiem jak wyglądałoby to u osoby o dużych palcach. Przyciski funkcyjne również nie należą do największych, jednak ich właściwe wciskanie nie wymagało dłuższej praktyki. Wszystkie klawisze mają wyczuwalny skok i zachowują się jednakowo.

TOUCH ME
(dotykowy ekran)

Dotykowy ekran to element, na którego brak narzekało wielu fanów niesystemowych telefonów marki Sony Ericsson. I w końcu jest, jednak z pewnymi ograniczeniami. Producent ograniczył kontrolę dotykiem jedynie do aparatu, przeglądarki zdjęć, odtwarzacza muzyki i wideo oraz radia. Za pomocą dotyku możemy również odbierać rozmowę oraz – co zostało odkryte dopiero niedawno – korzystać z przeglądarki Opera Mini 5. Aino posiada pojemnościowy wyświetlacz, który reaguje na ciepło, dlatego nie można z niego korzystać np. przy użyciu  rysika.




Główny ekran czuwania przedstawia datę, godzinę i nazwę naszego operatora (opcjonalnie także informację o stacji bazowej). U dołu znajduje się pasek po którego lewej stronie znajdziemy siłę zasięgu, a po prawej stopień naładowania baterii. Muśnięcie paska powoduje „podniesienie się” ekranu do góry i szybki dostęp do prostego odtwarzacza muzyki. Ponowne „wciśnięcie” paska skutkuje jego powrotem na pierwotne miejsce i podświetleniem u dołu na czerwono (jeśli włączyliśmy muzykę). Najbardziej rzucającym się w oczy przyciskiem na ekranie jest trójkąt, którego przesunięcie w górę powoduje przejście do menu multimediów.


W nowym, dotykowym menu multimediów do wyboru mamy pięć opcji: aparat, przeglądarkę zdjęć, odtwarzacz muzyki, odtwarzacz wideo i radio. Menu, podobnie jak inne dotykowe przyciski, jest ciekawie animowane.




Z funkcji aparatu korzystać możemy wyłącznie za pomocą dotyku i tylko przy złożonym telefonie. Nowy dotykowy interfejs różni się od tego znanego do tej pory choćby z serii Cyber-shot. W lewym górnym rogu mamy przycisk, którym przełączamy się pomiędzy trybami aparatu, kamery i przeglądarki zdjęć. Krzyżyk w prawym górnym rogu to naturalnie wyjście z aparatu. U dołu mamy informacje o wybranych przez nas ustawieniach (np. rozmiar zdjęcia, tryb, lampa błyskowa) oraz o ilości zdjęć i miejscu ich zapisania. Najważniejszym przyciskiem jest znajdujący się po środku u dołu ekranu przycisk Ustawienia. Po jego wciśnięciu uzyskujemy dostęp do kolejnych sześciu przycisków, umożliwiających zmianę scenerii, ustawienia ostrości, włączeniu/wyłączeniu automatycznej lampy błyskowej, samowyzwalacza, ustawieniu rozmiaru zdjęcia (pięć trybów, z czego dwa panoramiczne 16:9) oraz dodanie geotagu. Aparat w Aino posiada m.in. funkcje rozpoznania twarzy czy dotykowy auto focus. Zgodnie z oficjalną specyfikacją zaprezentowaną w dniu premiery, telefon powinien mieć również funkcję BestPic, jednak nie doszukałem się jej w swoim prototypie. Warto wspomnieć jeszcze o diodzie, która jest mocna - jest to dioda Photo flash, a nie zwykły led.





Zdjęcia są naprawdę ładne. Ostateczną ocenę jakości pozostawiam czytelnikom, jednocześnie przypominając, że to model testowy z wczesną wersją oprogramowania. Większość fotek autorstwa rune.


Telefon oferuje nam trzy rozdzielczości nagrywania wideo. Pierwsza z nich to długo oczekiwana rozdzielczość VGA (640x480), która wreszcie zagościła u Sony Ericssona. Nowością jest również możliwość nagrywania w rozdzielczości nHD (640x360). Nie zabrakło też standardowego filmowania w QVGA (320x240). Filmy nagrywane są z ilością 25 klatek na sekundę. Pozostałe ustawienia to włączenie/wyłączenie: trybu nocnego, diody, mikrofonu, samowyzwalacza i stabilizatora. Przykładowy film nagrany przez rune: http://www.sendspace.com/file/nhn3pt






Drugą po aparacie opcją dotykowego ekranu Aino jest przeglądarka zdjęć (do której możemy przejść też bezpośrednio z aparatu). Po wejściu w nią uzyskujemy dostęp do posegregowanych wg daty zdjęć w formie miniaturek. Po wybraniu fotki pojawia się ona na pełnym ekranie, gdzie również możemy poruszać się między zdjęciami przesuwając palcem po ekranie. Po ponownym „kliknięciu” na fotografię pojawiają się nam opcje wysłania pliku, edycji (czarno-białe zdjęcie oraz retusz), powiększania i usunięcia. Działa tu też akcelerometr, który płynnie (animacja) zmienia położenie zdjęcia z poziomu do pionu.




Po wejściu w odtwarzacz muzyki ukazują nam się do wyboru cztery opcje: Wznów, Nowo dodane, Albumy i Listy odtwarzania. W czasie odtwarzania na ekranie znajduje się obraz płyty, u góry wykonawca i piosenka oraz funkcje włączania/wyłączania losowego wyboru utworów oraz zapętlania. Najeżdżając na obraz płyty możemy w szybki sposób przeglądać zbiory muzyki. Do zmiany piosenki użyć możemy też znajdujących się u dołu przycisków do przełączania utworów, pomiędzy którymi znajduje się przycisk play/pause. Możemy też z dokładnością co do sekundy przewijać utwór w dowolnie wybrane miejsce.




Podobnie jak odtwarzacz muzyki, także player wideo posiada cztery podstawowe funkcje: Wznów, Ostatnio dodane, Nagrania wideo i Album kamery. Odtwarzany film możemy zatrzymać, przewijać (również w dokładnie określony moment), wysłać (w tym także bezpośrednio do YouTube) oraz usunąć.


Mamy filmy na szerokim ekranie, więc dlaczego by nie radio? Wyszukujemy ulubioną falę i słuchamy. Wyświetlacz informuje nas o wybranej częstotliwości, wyświetla także informacje RDS.


KNOW ME
(opis funkcji)

Aino pracuje na unowocześnionej, dobrze znanej platformie A200 (DB3350). Od czasu ukazania się pierwszych telefonów na A2 (m.in. K850i, W910i) wiele rzeczy uległo zmianie, a kilka różnic zauważą nawet posiadacze nie tak dawno wydanego W995.



Najpoważniejsza zmiana w menu to nowe ikony. Przez ostatnie kilka lat ikony menu ulegały ciągłym modyfikacjom, jednak cały czas utrzymane były w podobnym stylu. W Aino po raz pierwszy spotykamy się z całkiem nowym wyglądem ikonek.


Jeśli mowa o menu, to oczywiście należy wspomnieć również o flash menu i motywach. Telefon posiada preinstalowanych siedem motywów, z czego trzy wyposażone są we flash menu (City, Unlimited, Waves).  Wszystkie motywy dopasowane są do niestandardowej rozdzielczości ekranu Aino, dlatego po wgraniu ich na inny telefon zadziałają, ale nie będą wyświetlane poprawnie.


Pierwsze dwie pozycje menu tradycyjnie odpowiadają za sprawy internetowe. Pierwsza ikonka to odnośnik do serwisu PlayNow, druga to przeglądarka Access Netfront. Ja jednak polecam zainstalowanie przeglądarki Opera Mini 5, gdyż w przeciwieństwie do standardowej, posiada ona możliwość obsługi za pomocą dotyku. Muszę przyznać, że teraz korzystanie z Internetu w telefonie stało się naprawdę przyjemne (np. kilka ruchów palcem pozwala przebrnąć przez „długą” stronę WWW). W nowej Operze Mini możemy także m.in. używać dotykowej klawiatury. Do połączenia Internetem wykorzystać można jedną z wielu technologii przesyłu danych, m.in. WiFi, HSPA, UMTS czy EDGE, w zależności od tego w zasięgu której z nich się znajdujemy.


Kolejna ikona w menu telefonu to Rozrywka. Znajdziemy tu dwie nowości, a pierwszą z nich jest nowe radio. Podobnie jak w innych telefonach SE jest to radio FM z RDS, jednak odświeżony został jego wygląd. Drugą nowością jest Remote Play - możliwość sterowania za pomocą telefonu konsolą PlayStation3 (nie mylić z „graniem przy pomocy telefonu”). Podstawowe możliwości połączenia to włączenie i wyłączenie PS3, przeglądanie i kontrolowanie graficznego interfejsu XMB, dostęp do przeglądarki internetowej oraz dysku twardego z możliwością odtwarzania znajdujących się na nim multimediów. Ze względu na brak możliwości przetestowania w/w funkcji w praktyce, nie mogę podzielić się z Wami wrażeniami ze współpracy urządzeń – postaramy się, aby planowane przez nas uzupełnienie niniejszej recenzji (po ukazaniu się wersji sklepowej), zawierało również praktyczny test połączenia Aino z PS3. Pozostałe opcje, które znalazły się w Rozrywce to: aplikacja do rozpoznawania muzyki TrackID, przewodnik fotograficzny Photo Mate, nagrywanie dźwięków oraz Gry (Crazy Penguin i Quadrapop). Brakuje natomiast dobrze znanych programów PhotoDJ, MusicDJ i VideoDJ, które mam nadzieję znajdą się w finalnej wersji telefonu.


Aparat został opisany wcześniej, dlatego napiszę teraz parę słów o następnej pozycji – Wiadomości. Tutaj właściwie nic się nie zmieniło. Bardzo przydatna funkcja Rozmowy (sms chat) zagościła na dobre w nowych telefonach Sony Ericssona, a w Aino dodatkowo „dymki” rozmów dopasowane zostały do aktualnie używanego motywu. Duży ekran telefonu pozwala na czytanie całych smsów bez konieczności przesuwania w dół. Z Wiadomościami wiąże się zmiana dotycząca klawiszy - spacja została przeniesiona pod klawisz "0", wielkość liter zmienia się teraz kratką "#", a pod gwiazdką "*" znalazł się skrót do symboli.


Nowe Media Menu zostało zaprezentowane razem z platformą A200 i do dnia dzisiejszego praktycznie się nie zmieniło. Przez te dwa lata doszło parę nowych opcji (m.in. odtwarzacz YouTube), ale całość pozostała bez większych zmian. Mamy więc tutaj podział naszych multimediów na Zdjęcia, Muzykę, Wideo, Gry, Kanały internetowe (RSS) oraz Ustawienia.


Usługi lokalizacyjne w Aino to dostęp do Google Maps, nawigacja GPS i treningowa aplikacja Tropiciel. Za nawigację w telefonie, a przynajmniej w naszym testowym modelu, odpowiada program WISEPILOT. Za jego pomocą odnajdziemy szukane przez nas miejsce, wytyczymy trasę, otrzymamy raport z podróży, a nawet sprawdzimy pogodę (i nie tylko). Nie ma problemów z połączeniem się z satelitami, nawigowanie działa szybko i sprawnie. Aplikacja Tropiciel umożliwia nam prowadzenie treningu na kilka dostępnych sposobów (na podstawie czasu, odległości, trasy i bez limitów), a po wprowadzeniu danych naszego osobistego profilu, możliwe jest również np. zmierzenie zużycia energii. Nasze wyniki zapisywane są w pamięci programu.


W pozycji Kontakty zauważyłem dwie zmiany. Pierwsza to zdjęcie kontaktu wyświetlane po prawej stronie na liście kontaktów obok nazwy i numeru (jeśli mamy ustawione, jeśli nie, wyświetlana jest standardowa ikonka postaci). Drugą małą zmianą są Kategorie, które zastąpiły Grupy, pojawiając się bezpośrednio w rozwijanym menu listy kontaktów. Standardowe 3 kategorie to Firma, Przyjaciele i Rodzina, ale tworzyć możemy oczywiście inne.


Pod pozycją numer dziewięć w menu znajduje się odtwarzacz muzyki (do którego możemy również trafić przez omawiane wcześniej Media Menu). Nie jest to Walkman 4.0 (którego jeszcze oficjalnie nie ma), ale myślę, że można go uznać za odtwarzacz muzyki 4.0, odpowiednik wspomnianego Walkmana. Zmianie uległ nie tylko wygląd playera (tytuł, wykonawca, czas odtwarzania i podstawowe opcje u samej góry ekranu, sterowanie u dołu), ale też inne detale graficznie, np. wybór trybu odtwarzania w formie pokrętła (dodano też nowy tryb – Pętla/Losowo).


Najbardziej znaczącą zmianą w stosunku do poprzednika jest wprowadzenie skórek, które nazwane zostały Stylami. Do wyboru mamy dziesięć stylów, wszystkie animowane, większość (sześć z nich) stylizowana jest na różnego rodzaju urządzenia lub nośniki muzyczne (np. tuner, adapter z płytą winylową czy – mój ulubiony styl – kaseta magnetofonowa), pozostałe to wizualizacje. Jak przystało na serię Entertainment Unlimited, telefon wyposażony został w system Clear Audio Experience, który zapewnia wysoką jakość muzyki, a dostępny dotychczas był tylko w serii Walkman. Nie brakuje też funkcji SensMe, a na wyłączność muzycznej serii pozostawiono Shake control. Mój krotki test jakości muzyki na słuchawkach doprowadził mnie do jednego wniosku - w moim odczuciu Aino gra tak samo dobrze jak flagowy Walkman, W995.


Nie ma sensu rozpisywać się o Połączeniach, dlatego przejdę od razu do przedostatniej pozycji menu, czyli do Organizatora. Mamy tu jedną nowość w postaci aplikacji Media Home oraz inne, dobrze znane z poprzedników funkcje: Menedżer plików, Aplikacje, Alarmy,  Kalendarz, Zadania, Notatki, Latarkę itd… Media Home umożliwia połączenie telefonu z komputerem przez WiFi i bezpośrednie pobieranie do telefonu muzyki, zdjęć i plików wideo przy pomocy programu Media Go. Wśród pozostałych aplikacji znalazły się takie programy jak: AccuWeather (pogoda), Bluetooth Robot (bardzo fajne ukazanie w graficzny sposób urządzeń bluetooth znajdujących się w naszym otoczeniu), Music Quiz (rozpoznawanie piosenek po fragmentach), Photo Mate, WISEPILOT oraz odtwarzacz YouTube.


Pozycja Ustawienia i opcje w niej zawarte nie zmieniają się praktycznie od lat. Niedawno zmienił się jedynie interfejs  – tradycyjna forma w postaci zakładek zastąpiona została przez zwykły spis. Pojawiła się też nowa opcja Pomoc (obecna już również w W995), gdzie możemy np. poczytać instrukcję obsługi telefonu. Pozostałe elementy Ustawień to Ogólne, Dźwięki i sygnały, Wyświetlacz, Połączenia oraz Łączność, czyli standardowe pozycje, które pozwolą nam dopasować telefon do naszych upodobań.


Na koniec parę słów o ogólnym działaniu telefonu. Testowany przez nas model posiadał oprogramowanie R1BA024, które z pewnością będzie aktualizowane, a mimo to już teraz telefon działa szybko i stabilnie. Najbardziej popularny test szybkości, czyli pisanie smsa przy włączonym odtwarzaczu, dał pozytywne rezultaty – opóźnienie jest minimalne, telefon nadąża za nami i wypada pod tym względem lepiej niż W995.

RATE ME
(podsumowanie)

Cieszy fakt, że Sony Ericsson postanowił w końcu rozpocząć pogoń za pozostałymi producentami i stworzył swój pierwszy niesystemowy telefon z wyświetlaczem reagującym na dotyk. Dotykowy ekran to nie tylko aparat, przeglądarka zdjęć, odtwarzacz muzyki i wideo, radio oraz odbieranie połączeń, lecz także możliwość wygodnego przeglądania stron WWW. Wszechstronność serii Entertainment Unlimited to nie puste słowa – telefon potrafi robić bardzo ładne zdjęcia, a muzycznie jest nawet krok do przodu przed serią Walkman, dzięki wyposażeniu w najnowszy wersję odtwarzacza. Dodając do tego kilka innych nowości, o których była mowa w recenzji, powstaje telefon godny polecenia. Czyżby Aino nie posiadał wad? Jedyna rzecz, do której mogę się przyczepić, to lewa krawędź tylnego panelu, która w moim prototypie nie była idealnie spasowana i skrzypiała w środkowej części przy silniejszym ściśnięciu telefonu.
Sony Ericsson Aino już niedługo wchodzi do sprzedaży – można prorokować, że będzie sprzedawał się dobrze, bo podobnie jak W995, jest to naprawdę udany model.


UZUPEŁNIENIE:
Wrażenia z wersji sklepowej Aino z odniesieniem do powyższej recenzji znajdziecie w linku poniżej:
http://forum.fanklub.se/aino/pierwsze-wrazenia-z-posiadania-aino/
« Ostatnia zmiana: 09 Stycznia 2010, 13:04 wysłane przez sunrise » Zapisane

Ramzes
Nowicjusz
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 29 Września 2009, 22:41 »

hej a jak tam bateria trzyma?
podzr
Zapisane
sunrise
The Newsman
Global Moderator
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 758



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #2 : 29 Września 2009, 22:58 »

Trzyma w porządku, ale nie wiem czy taka odpowiedź Cię zadowala. Prawda jest taka, że nie mogę ocenić wydajności baterii po tygodniu użytkowania telefonu, w dodatku gdy prawdopodobnie nie jest jeszcze nawet uformowana (dostałem nowy egzemplarz). Nieregularność pracy z telefonem w czasie testów (dni bardziej intensywne i wręcz przeciwnie) nie pozwala precyzyjnie określić jak trzyma bateria.

edit do postu poniżej:
Raczej nie dam znać, bo Aino pojechał dziś do "domu" Tongue
« Ostatnia zmiana: 29 Września 2009, 23:06 wysłane przez sunrise » Zapisane

Ramzes
Nowicjusz
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 29 Września 2009, 23:04 »

to daj znać po czasie:)
zastanawiam się na zmianę W995 na Aino ale właśnie interesuje mnie bateria w Aino bo w w995 trzyma mi max 3-3,5 dnia więc jak Aino będzie miał podobnie to może i zamienię:)
pozdr
« Ostatnia zmiana: 30 Września 2009, 15:23 wysłane przez Ramzes » Zapisane
BartX
Średnio-zaawansowany
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 226


Yari


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : 30 Września 2009, 20:50 »

Świetna recenzja,
1900zł to bardzo dobra cena jak na taki model, z pewnością zyska miłośników,
i co to za rozmiar zdjęcia Full HD?
Zapisane

sunrise
The Newsman
Global Moderator
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 758



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #5 : 30 Września 2009, 22:15 »

i co to za rozmiar zdjęcia Full HD?
Dobre pytanie Cheesy Miałem w planach sprawdzenie tego i zapomniałem... Jest to najprawdopodobniej rozdzielczość 1920x1080 pikseli.
Zapisane

larm
Zaawansowany
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 384


X3, M7600 Beat DJ,Vivaz


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : 01 Października 2009, 11:54 »

i co to za rozmiar zdjęcia Full HD?
Dobre pytanie Cheesy Miałem w planach sprawdzenie tego i zapomniałem... Jest to najprawdopodobniej rozdzielczość 1920x1080 pikseli.
Skoro Full HD,to napewno 1920x1080 ,czyli roździałka niektórych ekranów telewizyjnych.Troche dziwne bo Aino nie ma TV-out.No ale zawsze fotki możemy przenieść na płytke lub połączyć Aino z odtwarzaczem DVD (nowsze mają wejście USB) i w ten sposób ,oglądać zdjęcia na ekranie naszego TV w roździelczości Full HD.PS Największą wadą Aino (według mnie) jest to, że aby skorzystać z kalendarza,kontaktów,kalkulatora,i wszystkich innych funkcji telefonu (oprócz multimediów i tych opisanych przez sunrise),trzeba niestety rozsunąć slidera.W KF 750 firmy Lg,który też miał tylko dotykowe multimedia problem ten nie występuje gdyż posiada on dotykowe klawisze funkcyjne na przednim panelu,których brak jest w Aino.
Zapisane

HARD-CORE-PUNX-XXX
Ramzes
Nowicjusz
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 06 Października 2009, 22:32 »

hej i jak tam bateria...ile trzyma po sformatowaniu? Smiley

Przeczytaj "edit" w moim poście nad Twoim przedostatnim. Pozdrawiam.
/sunrise
« Ostatnia zmiana: 06 Października 2009, 22:34 wysłane przez sunrise » Zapisane
larm
Zaawansowany
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 384


X3, M7600 Beat DJ,Vivaz


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #8 : 13 Października 2009, 20:44 »

Jako ze w moje rece dostala sie wersja sklepowa Aino,pare slow o akcesoriach o ktorych z wiadomych wzgledow nie mogl napisac sunrise w swojej recenzji.Zarówno podstawka EC100,jak i zestaw bluetooth wyglądaja swietnie.Ladowarka biurkowa posiada dwa wejscia fast-port (jedno sluzy do ladowania,a drugie do komunikacji z komputerem przez usb.Wielka zaleta EC100 jest to ze jednoczesnie mozemy ladowac Aino oraz nasz zestaw MH100.Jakosc muzyki na tym zestawie jest identyczna jak w przewodowych HPM-77 co jest b.dorym wynikiem ,zwazywszy na fakt ze sluchawki bluetooth (zazwyczaj)graja gorzej od tych przewodowych.Na koniec jeden minus MH100.Niestety jest on zakonczony mini-jackiem,a co za tym idzie polaczyc sie z telefonem mozemy tylko z wykorzystaniem bluetootha.Dokupienie adaptera audio na fast-port tez niewiele pomoze gdyz kabelek sluchawek jest zbyt krotki.Jesli chcemy sluchac muzy przewodowo ,pozostaje nam kupno zestawu sluchawkowego (hpm 70,77,88 itp.) lub samego adaptera od tychze sluchawek


* tn_20091013015.jpg (37.85 KB, 640x480 - wyświetlony 833 razy.)
Zapisane

HARD-CORE-PUNX-XXX
joe zavala
Nowicjusz
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 27


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : 13 Października 2009, 23:52 »

jeśli chodzi o podstawkę pod ten telefon to jest to bardzo dobry pomysł-mi się osobiscie to podoba i napewno będzie sie przyjemniej ładowało :-)
Zapisane
Volvi
Nowicjusz
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 12


K810i W880i


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : 19 Listopada 2009, 20:34 »

Moim zdaniem niepotrzebnie zmieniony jest układ znaków na klawiaturze. W końcu każdy się przyzwyczają do klawiszologi danej marki.
Zapisane

Smiley
  Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: