Sony Ericsson C903 został zaprezentowany 10.02.2009 na targach w Barcelonie. Jak sama nazwa wskazuje, to kolejny high-end’owy model z serii Cyber-shot. Jest drugim (po C905) rozsuwanym modelem spod marki kierowanej do fotomaniaków. Na rynku póki co oficjalnie mają ukazać się 3 wersje kolorystyczne:
Laquer Black,
Techno White oraz
Glamour Red. Oparty jest na tej samej platformie co W705/W715, C905, G705.
Z ważniejszych i ciekawszych rzeczy można wymienić:
- 5-megapikselowy aparat z geolokalizacja, detekcją twarzy i uśmiechu
- GPS
- duży 2.4 calowy TFT wyświetlacz z 256tyś. kolorów
- skróty na joypadzie w trybie aparatu
- akcelerometr
- ciekawa i innowacyjna przesłona aparatu
- klient YouTube
Dokładniejsze informacje będą zawarte w dalszej części recenzji.
Design
C903 to dość wyjątkowy telefon. Odwracając go tyłem można zauważyć duże podobieństwo do aparatów Sony z serii T. Po czym to widać? Po przesłonie aparatu, która rozciąga się praktycznie na całą długość tylnego panelu. Gabarytowo jest dobrze: 97 x 49 x 16 mm i 96g wagi to naprawdę dobry wynik jak na telefon z takimi funkcjami i budową. Trzymając go w dłoni mogę stwierdzić, ze nie jest za duży, czy za mały. Jego obsługa nie sprawia najmniejszych problemów i korzysta się z niego komfortowo. Jedną ręka mogę zrobić praktycznie wszystko. Napisać sms, odsunąć przesłonę aparatu, odebrać i zakończyć rozmowę poprzez otwarcie/zamknięcie slidera i wiele podobnych czynności. Niestety są również minusy. Zapewne wielu z was pamięta podatną na odciski palców obudowę w K850i. Tutaj sytuacja wygląda identycznie i prawie na całej obudowie pozostają tzw. "paluchy". Powodem zapewne jest podobny materiał, który został użyty do C903 zarówno z przodu jak i z tyłu. Mechanizm rozsuwania jest naprawdę dobrze zrobiony. Nie ma nawet pół milimetra luzu, nie lata na boku bądź góra/dół, nic się nie rysuje.
Przejdźmy do przedniej części. Od razu w oczy rzuciła mi się klawiatura. Jest bardzo podobna do tej w C905. Każdy rząd dzieli poziomy srebrny pasek, jest ich łącznie 3. Co do samego pisania sms-ów potrzeba kilku godzin, aby przyzwyczaić się i robić to dosyć szybko, posiadają mały skok. Ta dziurka przy "3", to mikrofon. Wielu ludzi zapyta się na pewno, czy będzie trudność podczas rozmowy z zamkniętym sliderem. Otóż nie będzie. Z boku znajduje się małe wcięcie w obudowie, przez które dźwięki dobrze dochodzą do mikrofonu. W przypadku korzystania z telefonu w ciemnościach nie będzie również większych problemów. Podświetlenie rozchodzi się równomiernie na każdy przycisk i są one minimalnie wypukłe co bardzo ułatwi pisanie na niej. Górna, nawigacyjna część klawiatury jest bardzo wygodna w obsłudze. Na samym środku znajduje się joypad z dość dużymi przerwami, więc nawet osoby z większymi palcami nie powinny mieć powodów do narzekania. Oprócz tego, standardowo można znaleźć przyciski odpowiadające za poruszanie się po telefonie, skróty, czerwoną/zieloną słuchawkę oraz kasowanie. Sytuacja z podświetleniem wygląda podobnie jak w numerycznej części. Tuż nad nawigacyjną częścią znajduje się napis Cyber-shot, a potem 2.4 calowy wyświetlacz. Jest on bardzo czytelny zarówno w nocy jak i za dnia. Posiada dobry kontrast i głębie kolorów. Rozdzielczość jest ta sama jak w większości nowych modeli Sony Ericsson, 240x320 pikseli. Być może w przyszłości dostaniemy coś więcej. Nad LCD umieszczono logo firmy, głośnik od rozmów oraz czujnik światła. Gdzie się podziała kamerka od videorozmów w takim telefonie? Aby móc korzystać z niej, trzeba użyć głównego, tylnego aparatu. Uważam to za drobną pomyłkę - nie mamy możliwości obserwowania się nawzajem z rozmówcą. Po lewej stronie osadzony został wcześniej wspominamy czujnik światła. W dzień dzięki niemu nie podświetla się klawiatura i oszczędzamy energię, którą normalnie telefon wykorzystałby na nią. Gdy robi się już ciemniej, to reakcja jest natychmiastowa. Zapalają się diody oraz ekran przyciemnia aby nie razić w oczy.
Tylni panel nie jest tak bardzo rozbudowany jak przedni. Tutaj dominuje duża, prawie na cały tył przesłona aparatu. Sony Ericsson aby podkreślić nazwę swojej firmy i serię Cyber-shot, wstawił srebrny pasek znajdujący się właśnie na przesłonie. Po rozsunięciu jej ukazuje nam się 5-megapikselowy aparat, napis "5.0 megapixel" i dioda która może posłużyć również jako latarka. Wszystkie wymienione elementy są dobrze widoczne na srebrnym tle, które jest pod przesłoną. Dostrzegłem dwie niepokojące rzeczy. Ciągłe otwieranie/zamykanie może doprowadzić do drobnych, ledwo widocznych rys w dolnej części panelu. Przypuszczam, ze to nie jest wina SE, bo moim zdaniem bardzo dobrze dopracowali ta klapkę. Winę zwalam na drobiny kurzu, ziemi itp., które dostają się pod nią podczas codziennego użytkowania. Druga rzecz do tyczy szczelności klapki. Nie przylega dobrze do obudowy. Pozostają mikro szczelinki. Jest to prototyp, więc mam nadzieje iż to dopracują.
Lewy bok jest dość ubogi. Oprócz Fast portu, małego głośnika i oznaczenia, gdzie można włożyć kartę pamięci pod klapką od baterii, nic nie znajdziemy.
Przechodząc do prawego boku możemy bardziej nacieszyć oczy. Zaczynając od góry widzimy przyciski odpowiadające za:
- poziom głośności/zoomu w trybie galerii (+/-),
- przejście do multimediów w tryb galerii,
- przełącznik Zdjęcia, Video,
- 2-stopniowy spust robienia zdjęć.
Wszystko chodzi bez najmniejszego zacięcia, bądź wydawania nieprzyjemnych dźwięków.
U dołu znajduje się suwak, którym blokujemy/odblokowujemy możliwość otwarcia klapki oraz umieszczono obok uchwyt na smycz.
Po zdjęciu tylnej klapki ukazuje nam się BST-33, czyli nic nowego. Bardzo dużo Sony Ericssonów posiada tę baterię. Nad nią znajdziemy slot na kartę SIM. Problem był większy, gdy chciałem włożyć swoją kartę 4GB. Znalezienie wejścia zajęło mi dobrych parę sekund. Jest ono po lewej stronie, obok głośnika.
Komunikacja
Przez cały dzień testowałem połączenia, do których nie mam żadnych zastrzeżeń. Telefon bez większego problemu łapie zasięg w budynkach, co zależy również po części od odległości nadajnika danej sieci. Czasem zdarzały mi się chwilowe zniekształcenia, ale to sporadycznie.
Telefon posiada Bluetooth, czyli na dzisiejsze czasy standard. Przesyłając dane miedzy C903 a W902 osiągnąłem prędkość rzędu 150 kb/s, więc niezły wynik. Niestety ten model nie został wyposażony w WIFI nad czym bardzo ubolewam. Słuchając muzyki poprzez moje słuchawki Bluetooth nie miałem powodów do niezadowolenia, nic nie przerywało.
Próbowałem sprawdzić również GPS. Egzemplarz testowany przeze mnie nie mógł niestety złapać sygnału żadnej satelity w budynku. Na otwartej przestrzeni znalazł średnio 5-6. Uważam, że to słaby wynik i trzeba by było to poprawić. Zdarzało mu się zerwać połączenie bez powodu, wszystko musiałem zaczynać od nowa. Ostatecznie poddałem się.
NetFront to standardowa przeglądarka internetowa w większości SE, tylko jest cały czas unowocześniana. Prosta w użyciu oraz intuicyjna. Niestety nie mam o niej dobrego zdania, jest pożeraczem danych. Zanim otworzy stronę potrafi pobrać naprawdę sporo KB, co obciąży nasz rachunek. Osobiście polecam alternatywę dla niej w postaci Javy, "Opera Mini".
Funkcjonalność
Jak już wspominałem wcześniej, telefon jest oparty na tej samej platformie co W705/W715, C905, G705. Pamiętacie czasy K850i i wielu innych powolnych telefonów? Możecie o nich zapomnieć. Sony Ericsson zaczął ponownie tworzyć modele, w których oprogramowanie jest szybkie i stabilne. Chodzenie po menu oraz ustawianie wszystkich rzeczy nie denerwuje nas jak to kiedyś było. Samo menu oczywiście nie uległo większej zmianie. Centrum rozrywki stanowią multimedia, gdzie można znaleźć wszystko: gry, filmy, muzykę, zdjęcia.

Co tu powiedzieć o jakości muzyki. Zacznijmy może od głośnika głównego i jego beznadziejności. Tak, dobrze czytacie. W testowanym egzemplarzu jest bardzo słaby. To tak jakbyście ustawili sobie głośność w K800i, C902 i wielu innych modelach na 4-5 kulek. Nie wiem czym ta sytuacja jest spowodowana, ale przebywając w tłumie na ulicy na pewno nie usłyszymy swojego telefonu pomimo ustawienia maksymalnego poziomu. Głośnik od rozmów na szczęście jest normalny jak w każdym modelu. Słychać rozmówcę dosyć głośno i bez zniekształceń, więc nawet przy dość dużym hałasie można się dogadać. C903 przetestowałem jeszcze ze swoimi HPM-77 i muszę przyznać, że jestem bardzo mile zaskoczony jakością. Bas jest dosyć głęboki, oczywiście nie przesadny. Niewiele odstaje od mojego W902, a jakościowo też nie jest wcale źle. Sądzę, że osoby, którym również bardzo zależy na jakości dźwięków nie będą zawiedzione tym modelem.
Może troszkę o samym odtwarzaczu muzyki. W całej platformie A2 występuje praktycznie ten sam. Bardzo czytelny, pokazuje podstawowe informacje na temat piosenki, długości ścieżki, liczby utworów w kolejce. Przechodząc do ustawień mamy możliwość zmiany parametrów poprzez korektor: Bass, Mega Bass, Głos, Wzmoc. wysokie, Normalnie. Oczywiście zaimplementowano możliwość włączenia dźwięku przestrzennego. Klikając joypadem w dół/w górę, w mgnieniu oka przenosimy się do listy utworów.
Dosyć duży LCD, bo aż 2.4”, zachęca do oglądania filmików. W starszych modelach z platformy A2 był problem, że video działało bardzo słabo. Zacinało się pomimo dosyć niskich ustawień jakościowych itp. Przekonwertowałem sobie do .mp4 reklamę pewnej sieci, która ma wyjątkowo utalentowanego bobra. I co muszę powiedzieć? Zero jakichkolwiek „zacinek”, braku synchronizacji video z dźwiękiem, przerywania odtwarzania itp. Wszystko chodzi ładnie i pięknie. Parametry tego filmiku:
===== Video Info =====
VideoWidth : 320 piexs
VideoHeight : 240 piexs
VideoFrameRate : 23.976fps
VideoBitRate : 256000
===== Audio Info =====
AudioCodec : mp4a
AudioBitRate : 128000
AudioChannels : 2
AudioSampleRate : 48000
Wchodząc w multimedia, zdjęcia widzimy na pierwszej pozycji. Bez problemów mamy szybki dostęp do nich. Pokaz slajdów urozmaicony efektami? Czemu nie, tu też to jest. Występuje podział na miesiące, więc gdy posiadamy niezliczoną ilość fotografii, to w łatwy sposób odnajdziemy zdjęcie, jeżeli oczywiście pamiętamy, kiedy zostało zrobione.
W C903 wbudowano akcelerometr. Dzięki niemu możemy zmieniać orientację w multimediach na poziomą bądź pionową, używać tego w grach, specjalnie przygotowanych tapetach itp. Dla przykładu w tym modelu jest wbudowana aplikacja Walk Mate. To działa na podobnej zasadzie jak Fitness w W580i oraz W710i. Telefon poprzez drgania może mniej więcej określić ile przeszliśmy kroków przez dany czas. Drugą aplikacją wykorzystującą akcelerometr w tym modelu jest Rock Bobblenead. Zasada banalna, na wyświetlaczu widzimy piosenkarza, którzy wygina swoje ciało zależnie od ruchów naszego telefonu, ciekawy bajer.
Aparat - serce C903
Najważniejsza rzecz serii Cyber-shot, aparat. Można go uruchomić na kilka sposobów: poprzez odsunięcie przesłony aparatu, naciśnięcie przycisku od zmiany trybu video/zdjęcia, bądź przez menu. Od momentu uruchomienia do pełnej możliwości robienia zdjęć mijają około 2-3 sekundy. Oto funkcje jakie mamy dostępne w C903:
- Tryb zdjęć: Zwykły, Smile Shutter, BestPic, Panorama, Ramki.
- Scenerie: Auto, Ciemny krajobraz, Krajobraz, Portret, Plaża/Śnieg, Sport, Dokument.
- Rozmiar zdjęcia: 5MP, 3MP, 1MP, VGA (640x480).
- Ostrość: Auto, Wykrywanie twarzy, Makro, Nieskończoność.
- Lampa błyskowa: Auto, wyłączone.
- Samowyzwalacz: Wyłączone, Włączone.
- Tryb pomiaru światła: Zwykł, Punkt.
- Balans bieli: Auto, Światło dzienne, Pochmurno, Fluorescencyjne, Żarówkowe.
- Efekty: Wyłączono, Czarno-Białe, Negatyw, Sepia, Solaryzacja.
- Jakość zdjęcia - Wysoka/Zwykła.
- BestPic - Szybka/Powolna.
- Podgląd - Włączone/Wyłączone.
- Stabilizator - Włączone/Wyłączone.
- Dodaj pozycję - Włączone/Wyłączone.
- Zapisuj w - Karta pamięci/Pamięć telefonu.
- Automatyczny obrót - Włączone/Wyłączone.
- Dźwięk migawki - do wyboru 4 albo Wyłączone.
- Resetuj ustawienia.
- Resetuj licznik.
Do niektórych funkcji mamy również dostęp przez skróty na joypadzie: tryb zdjęć, ostrość, lampa błyskowa, samowyzwalacz. Jakość, to chyba coś co każdego interesuje. Zrobiłem kilkanaście próbnych zdjęć i póki co muszę stwierdzić, że trzeba nanieść sporo poprawek. Szczegóły nie są dobrze widoczne, bardziej rozmazane i pikselowate. Trzeba by było popracować nad kompresją i innymi detalami. Fotografie wykonane na ostrości makro wychodzą bardzo ładnie, są ostre i mają odpowiednią głębię barw. Niestety można zauważyć ten sam problem o którym mówiłem wcześniej. Fotografie wykonywane w ciemności razem z dioda wychodzą różnie, zależnie od miejsca naszego pobytu. W zamkniętych i nie dość dużych pomieszczeniach wszystko jest ok. Na otwartej przestrzeni przy odległości większej niż 1,5 metra praktycznie nic już nie widać na zdjęciu. Oczywiście to moja subiektywna opinia i oglądając poniższe zdjęcia możecie sami ocenić jakość.
Smile Shutter to nowa, ciekawa funkcja. Telefon robi automatycznie zdjęcie w momencie, gdy wykryje twarz oraz uśmiech na niej. Działa można powiedzieć dobrze, ale trzeba zrobić to dosyć szeroko. Nieśmiali raczej mogą mieć problemy.
Autodetekcja twarzy jest znana z C902. Telefon podczas robienia zdjęć stara się wykryć wszystkie twarze (maksymalnie 3) i ustawić właśnie na nich najlepszą ostrość. Funkcja działa również dobrze i nie ma z nią problemów.
Geolokalizacja pozwala na lokalizację gdzie dane zdjęcie zostało wykonane. Łatwo to wytłumaczyć na przykładzie. Posiadamy jakieś zdjęcie (dla przykładu z Włoch) i nie pamiętamy gdzie zostało wykonane, w jakim miejscu. Telefon w ciągu kilkunastu sekund może nam przypomnieć lokalizację ukazując ja na mapie w telefonie. Wymaga to niestety połączenia z internetem.
Video stanowi raczej dodatek do całości. Do odwzorowania barw nie mam najmniejszych zastrzeżeń, ale oglądając film na komputerze wyraźnie widziałem piksele. Sama rozdzielczość (240x320) daje nam dużo do myślenia. Niektóre firmy produkujące telefony oferują nagrywanie VGA, więc Sony Ericsson aby utrzymać swoją wysoką pozycje powinien także wprowadzić więcej pikseli.
Podsumowanie
Sony Ericsson C903 niewątpliwie przyciągnie wielu ludzi swoim designem oraz łatwością obsługi. Szybkie i stabilne oprogramowanie pozwoli na komfortowe korzystanie z telefonu. Mimo iż należy do serii Cyber-shot, to przydałoby się wnieść kilka poprawek w aparacie oraz, w przesłonie, aby nie rysowała obudowy. Większym minusem jest głośnik. Podobna sytuacja tyczy się GPS. Testowany egzemplarz jest modelem prototypowym i wszelkie niedociągłości mogą zostać poprawione w wersji która trafi do sprzedaży już niedługo, bo w czerwcu.
Pozdrawiam
Autor: rune