Nie to miałem na myśli, skoro w takim zwykłym sklepie to się sprzedaje, paradoksalnie jest w większości sklepów duża gama produktów na zamówienie, okres oczekiwania jest różny, ze względu na minima logistyczne (wiadomo minimalne zamówienie wynosi tyle albo tyle aby cokolwiek przyjechało) Tutaj też można pokusić się o takie rozwiązania. Tak naprawdę widzisz w kapitalistycznym świecie większość sklepów stosuje właśnie coś takiego i to rozwiązanie jakoś działa. Klient X zamawia towar, lecz nie spełnia minima logistycznego to robi się tak że zamawia się coś na stan coś co się sprzedaje natomiast jeśli mamy wystarczające stany czekamy na klienta Y i łączymy zamówienia. Mi się nie śpieszy, mogę sobie czekać, a załóżmy że jestem na tyle leniwy, bądź też brak czasu mi na to żeby chodzić i szukać tego na mieście u lokalnych dostawców. Natomiast jeśli chodzi o allegro to jeśli mam kupować każdą rzecz od kogoś innego zapłacę troszeczkę więcej za przesyłkę niż to warte

Po za tym są dla mnie tam niedogodne formy płatności
