|
Tytuł: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: TmZ on 04 Listopada 2009, 21:08 (http://img159.imageshack.us/img159/6261/satioteaser.jpg) Słowa wstępu Sony Ericsson Satio to model z najwyższej półki, należący do trójki telefonów nowej serii Entertainment Unlimited, którą uzupełniają modele Aino i Yari. Satio to model najbardziej zaawansowany, a także i najdroższy. Już na wstępie warto wspomnieć, że telefon ten jest kamieniem milowym Sony Ericssona, jeżeli chodzi o telefony komórkowe, z racji tego, że na pokładzie smartfona znajduje się system operacyjny Symbian S60 wydanie piąte. Ważną kwestią jest fakt, że testowany przeze mnie egzemplarz to prototyp, dlatego czytając moją recenzję proszę wziąć lekką poprawkę na to, że telefon dostępny w ogólnej sprzedaży może się minimalnie różnić od wersji testowanej. Kupując Satio w oficjalnym sklepie, w zestawie znajdziemy: - Gwarancja 24 miesiące - Instrukcja w języku polskim - Skórzany futerał - Kabel USB DCU-65 - Karta pamięci microSD 16GB - Bateria BST-33 1000 mAh - Kabel TV ITC-60 - Słuchawki HPM-77 - Podstawka oraz czytnik kart IM-920 - Rysik - Ładowarka CST-75 Bateria w prototypie, który trafił w mojej ręce była niższej pojemności niż 1000 mAh, dlatego nie mogę wypowiedzieć się na temat żywotności akumulatora w Satio. Na pojemności 930 mAh telefon wytrzymywał do dwóch dni pracy, a w tym czasie był mocno eksploatowany. Myślę, że czas działania sklepowej wersji będzie podobny, a może i trochę dłuższy. Sony Ericsson Satio na rynku pojawił się w trzech odmianach kolorystycznych: - srebrny - czarny - bordowy (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015611.JPG) Pierwsze wrażenia Telefon już od samego początku wzbudzał we mnie spore emocje. Nie sposób nie zwrócić uwagi na spory 3,5 calowy wyświetlacz, czy aparat fotograficzny o rozdzielczości 12 megapixeli, który narobił wiele szumu w sieci. Biorąc pierwszy raz Satio do rąk można śmiało powiedzieć, że jest to solidne urządzenie. Obudowa nie trzeszczy, a materiały z jakich jest wykonana są dobrej jakości. Wymiary komórki to: 112mm wysokości, 55mm szerokości oraz 13mm grubości. Sądzę, że to przyzwoity wynik. Satio leży pewnie w dłoni, a swój rozmiar zawdzięcza sporemu ekranowi. Jedynie miejsce umieszczenia kamery powoduje znaczne zgrubienie obudowy u góry, co lekko psuje ogólny design. Jeżeli chodzi o wagę to wynosi ona 126 gram – sporo. Duża, metalowa osłona aparatu robi swoje i nie ma czemu się dziwić. Satio nie posiada fizycznej klawiatury, w zamian do dyspozycji mamy kilka rodzai dotykowych, co nie dla każdego użytkownika będzie wygodnym rozwiązaniem. Wygląd zewnętrzny Opisując wygląd zewnętrzny tego telefonu trzeba wziąć pod uwagę, że nie jest to model designerski. Krótko mówiąc Satio ma dobrze działać, a nie wyglądać. I tak też jest. Prawie cały przedni panel zajmuje wyświetlacz. Szczerze mówiąc wygląd telefonu nie powalił mnie na kolana, ale jak już wspomniałem nie to jest w nim najważniejsze. (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015631.JPG) Na przednim panelu Satio znajdziemy tylko trzy klawisze, umieszczone pod wyświetlaczem: - zielona słuchawka – odbieranie połączeń przychodzących/wykonywanie połączeń - środkowy klawisz – menu - czerwona słuchawka – odrzucanie połączeń/kończenie połączeń Dodatkowo na spodzie telefonu znajduje się uchwyt, do którego możemy przymocować rysik bądź smycz. Dla osób, które jeszcze o tym nie wiedzą muszę napisać, że Satio nie posiada wewnętrznego rysika. W zestawie znajdziemy tylko zewnętrzny rysik z zatyczką, który jest wygodny, lecz w takim przypadku zastosowanie teleskopowego rysika było by o wiele lepszym rozwiązaniem. Dla osób, które mają duże ręce ten rysik może się wydawać zbyt mały, przez co niewygodny. Wyświetlacz (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015731.JPG)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015641.JPG) Ekran to 3,5 calowy TFT, który wyświetla 16mln kolorów przy rozdzielczości 640x360 pixeli. Jest to całkiem przyzwoity wynik. Wyświetlacz jest całkiem dobrej jakości, a w słoneczny dzień nie powinniśmy mieć problemów z widocznością. Szkoda jednak, że jest ok wykonany w technologii TFT, obecnie na rynku stały się popularne wyświetlacze OLED, które mają sporą przewagę nad starszą technologią. Satio jest wyposażony w dotykowy panel rezystancyjny, dzięki czemu reaguję on zarówno na dotyk palca jak i rysik, dla porównania napiszę, że w Aino znajduję się panel pojemnościowy, który reaguje jedynie na palec. Niestety czułość dotyku w Satio sprawia trochę problemów. Czasem wymaga ona bardziej zdecydowanych ruchów. Początkującym użytkownikom tego telefonu może to sprawić dużo trudności podczas pisania sms’a. Jest to jednak kwestia kilku dni, aby „wyczuć dotyk”. (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015651.JPG)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015751.JPG) Lewy bok to miejsce na Fastport oraz slot kart pamięci. Obecnie Sony Ericsson wycofuje się z kart M2. Postawiono na bardziej uniwersalne rozwiązanie jakim jest micro SD. Po tej samej stronie jest również suwak blokady telefonu. Jest bardzo dobre i wygodne rozwiązanie. Nie ma najmniejszych obaw, że telefon będąc w kieszeni przez przypadek wydzwoni nam majątek. (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015661.JPG)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015821.JPG) Prawa strona telefonu to praktycznie cały komplet klawiszy potrzebnych do obsługi aparatu. Zaczynając od dołu: - spust migawki - przełącznik foto-wideo - odnośnik do galerii - klawisze zoom’u/głośności Wszystkie guziki działają poprawnie i nie mam do nich zastrzeżeń. Spust migawki działa pewnie i nie ma mowy o jakichkolwiek problemach z fotografowaniem. Jest on duży i dodatkowo podświetlany na niebiesko, co dodatkowo znacznie ułatwia zabawę aparatem w nocy. (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015971.JPG)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015841.JPG)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015851.JPG) Tył U1 to spora plastikowa pokrywa baterii oraz równie pokaźnych rozmiarów osłona obiektywu. Jest ona metalowa i naprawdę solidna. Nie ma mowy o kołysaniu się na boki, czy też otwieraniu w kieszeni. Mechanizm rozsuwania chodzi bardzo pewnie,a sama osłona nie powoduje żadnych otarć. Po otwarciu, wewnątrz zapala się niebieska dioda nadając całości ciekawy efekt. Dźwięk i multimedia (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/odtwarzacz1.jpg)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/odtwarzacz2.jpg) Osoby, które szukają muzycznego telefonu z dobrym dźwiękiem na głośniku zewnętrznym , kupując Satio mogą się mocno rozczarować. Smartfon ten ma tylko jeden głośnik umieszczony u góry obudowy (zaraz obok włącznika, taki bardzo wąski otwór). Jakość dźwięku na głośniku zewnętrznym nie powala. W tym przypadku zdecydowanie lepiej wypada W995. Dalsze testy dźwięku wykonywałem na słuchawkach HPM-77 (takie znajdują się w zestawie) – tutaj jest już o wiele lepiej. Dźwięk może nie jest tak czysty jak w W995, ale zadowalający dla przeciętnego użytkownika. Sporym minusem oprogramowania Satio jest brak equalizera w standardowym odtwarzaczu plików muzycznych. Na pocieszenie mogę dodać, że na platformie Symbian S60 możemy doinstalować sobie o wiele bardziej rozbudowany player, który powinien zaspokoić bardziej wymagających. Oprogramowanie (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/pulpitsatio.jpg) Sony Ericsson Satio działa na systemie operacyjnym Symbian S60 piątej edycji. Platforma ta jest przystosowana do niemalże pełnej obsługi palcem. Praktycznie każdą czynność w telefonie możemy zrobić bez użycia rysika. Napisy oraz przyciski są odpowiedniej wielkości, po to aby nikt nie miał najmniejszego problemu z trafieniem, czy też przypadkowym wciśnięciem innego – co było zmorą UIQ. Tamten system wymagał użycia stylusa niemal w każdym przypadku, aby swobodnie obsługiwać smartfona. Mój egzemplarz Satio w trakcie testu był wyposażony w najnowsze, a zarazem pierwsze polskie oprogramowanie: R1BB041. Bardzo prawdopodobne jest, że takie też oprogramowanie posiadają telefony, które już można kupić w sklepie. Soft ten jest stabilny, pomimo sporej ilości błędów. Ani razu telefon nie zawiesił mi się w taki sposób, abym musiał wyciągnąć z niego baterię, lecz zdarzały się bardzo sporadycznie „przywieszenia” telefonu. Działo się to zazwyczaj w momencie przeglądania internetu, kiedy na stronie pojawiała się olbrzymia reklama flash. Przeglądarka zauważalnie spowalniała i utrudniała pracę telefonu. Poprawy wymaga także samo odblokowywanie telefonu. W momencie uśpienia ekranu, po odblokowaniu go musimy poczekać około sekundy, aby cokolwiek na nim zobaczyć. Tak długa praca po czasie zaczyna irytować, kiedy np. chcemy szybko sprawdzić godzinę. Testując jakość oprogramowania w Satio, porównałem go z Nokią 5800. Oprogramowanie fińskiego producenta jest nieznacznie szybsze, warto jednak pamiętać, że testowany model to prototyp, a i także oprogramowanie bardzo wczesne. Myślę, że już niedługo pojawi się nowe, o wiele szybsze z poprawionymi błędami, których doszukałem się sporo. U1 został wyposażony w 256MB pamięci RAM, taka ilość pamięci podręcznej powinna spokojnie wystarczyć nawet w momencie, kiedy uruchomionych zostanie kilka bardziej wymagających aplikacji. Telefon zaraz po uruchomieniu ma wolnych około 150MB wolnej przestrzeni, a więc wyraźnie widać, że system Symbian S60v5 pożera naprawdę sporo. Ciekawym elementem oprogramowania jest nakładka graficzna przygotowana przez Sony Ericsson'a na system operacyjny. Dzięki niej do dyspozycji mamy 5 aktywnych pulpitów, które możemy przełączać wciskając odpowiedni przycisk lub przesuwając poziomo palec po ekranie. Na głównym ekranie znajdziemy takie widgety jak: - ulubione kontakty - ulubione strony WW - pulpit główny - galeria zdjęć - skróty Foto & wideo Funkcje fotograficzne w Satio stoją na najwyższym poziomie. Dumny napis „12.1 megapixel” na obudowie do czegoś w końcu zobowiązuje. Satio jest obecnie jedną z najlepszych fotograficznych komórek na rynku. Z tym telefonem konkurować może jedynie Samsung Pixon 12. Niestety nie miałem zrobić okazji takiego porównania. Z racji tego, że jestem zapalonym fotografem-amatorem, sporo czasu poświęciłem tej opcji w telefonie i śmiało mogę powiedzieć, że Satio to najlepsza foto-komórka z całej gamy modeli Sony Ericssona. (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC015891.JPG) (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/10/DSC016101.JPG) Nad obiektywem została umieszczona lampa błyskowa, która ma dwa tryby błysku: zwykły oraz makro. Podczas fotografowania bardziej odległych obiektów flesz jest bardzo mocny. Robiąc zdjęcie z bliska, czyli makro, ksenon błyska nieco słabiej. Jest to bardzo pomysłowe zastosowanie, dzięki któremu niemożliwe jest „przepalenie” fotek makro. Poniżej zamieściłem również takie zdjęcia, abyście mogli się o tym przekonać. Trochę poniżej obiektywu widać małą diodę, która podczas nagrywania wideo świeci na czerwono. (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/aparat1.jpg)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/aparat2.jpg) Aparat w Satio ma praktycznie wszystkie takie same funkcje, co pozostałe modele tego producenta. Możemy wybrać sobie scenerie, tryb fotografowania, balans bieli oraz efekt. Nie mogło zabraknąć oczywiście Face Detection i Smile Shutter. Małym dodatkiem do aparatu jest Touch Focus – funkcję tą uświadczymy jedynie w „dotykowych” modelach Sony Ericssona z wiadomych powodów. Ciekawą zmianą dla producenta, jest odświeżony tryb panoramy. Poprzednio wykonywaliśmy 3 zdjęcia, zaczynając od lewej, kończąc na prawej stronie. Obecnie w Satio wykonujemy pierwsze zdjęcie, następnie przesuwając telefon w wybranym kierunku określamy w którą stronę chcemy robić panoramę. Poprzednio robiąc kolejne zdjęcie musieliśmy samemu odpowiednio dopasować zdjęcie, teraz przesuwając obraz w bok otrzymujemy podpowiedzi jak poprawnie uchwycić kadr. Myślę, że to dość fajny dodatek, szkoda jednak, że panorama wciąż może składać się tylko z trzech zdjęć. Satio poza świetnymi zdjęciami kręci również całkiem przyzwoite filmy wideo. Ich maksymalna rozdzielczość to VGA (640x480) przy około 30 klatkach na sekundę, czyli całkowicie płynny obraz. Przypomnę, że ludzkie oko obraz powyżej 25fps’ów rejestruje jako płynny ruch. Nagrane klipy zostają zapisane w formacie .mp4 w całkiem niezłej jakości. Przykładowe zdjęcia wykonane w rozdzielczości 12 megapikseli: (http://img36.imageshack.us/img36/7041/25102009253.th.jpg) (http://img36.imageshack.us/i/25102009253.jpg/) (http://img20.imageshack.us/img20/6991/25102009238p.th.jpg) (http://img20.imageshack.us/i/25102009238p.jpg/) (http://img202.imageshack.us/img202/7456/25102009235.th.jpg) (http://img202.imageshack.us/i/25102009235.jpg/) (http://img42.imageshack.us/img42/8646/21102009221.th.jpg) (http://img42.imageshack.us/i/21102009221.jpg/) (http://img99.imageshack.us/img99/130/21102009217.th.jpg) (http://img99.imageshack.us/i/21102009217.jpg/) (http://img24.imageshack.us/img24/335/21102009211t.th.jpg) (http://img24.imageshack.us/i/21102009211t.jpg/) (http://img203.imageshack.us/img203/7286/19102009186.th.jpg) (http://img203.imageshack.us/i/19102009186.jpg/) (http://img18.imageshack.us/img18/6048/19102009161.th.jpg) (http://img18.imageshack.us/i/19102009161.jpg/) (http://img24.imageshack.us/img24/4285/18102009138p.th.jpg) (http://img24.imageshack.us/i/18102009138p.jpg/) (http://img198.imageshack.us/img198/1522/19102009182.th.jpg) (http://img198.imageshack.us/i/19102009182.jpg/) Jeżeli chodzi o fotografowanie Satio, to szczerze polecam tryb 9 megapikseli, dzięki temu uzyskamy bardziej panoramiczne zdjęcia (16:9), a wcale nie stracimy na jakości. Fotografie na najwyższej rozdzielczości są w proporcjach 4:3, a więc bez obróbki nie nadają się one choćby na tapetę. Internet & GPS (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/internet.jpg) Jednym z najważniejszych aspektów Sato jest właśnie internet. Telefon wyposażony został oczywiście w obsługe sieci WiFi. Korzystanie z internetu w tym telefonie jest bardzo wygodne, a standardowa przeglądarka bardzo intuicyjna. Ogromną zaletą jest współpraca z elementami flash na stronach WWW. Spory wyświetlacz o rozdzielczości 640x360 pikseli bardzo dobrze sprawuje się w takich sytuacjach, chociaż osobiście uważam, że model X1 był w tym przypadku trochę lepszym rozwiązaniem ze względu na większą rozdzielczości ekranu. Poza standardową przeglądarką możemy zaintalować sobie dodatkowe. Ja polecam Operę Mini lub Operę Mobile z tym, że te przeglądarki nie obsługują już elementów Flash na stronach. Smartfon został również wyposażony w odbiornik GPS. Standardowo do dyspozycji mamy mapy od Google oraz nawigację Wisepilot, która to niestety nie jest darmową aplikacją, a więc wymaga zakupienia licencji, dlatego też nie miałem okazji bardziej dociekliwego przetestowania nawigacji. Z racji tego, że na pokładzie U1 mamy system operacyjny, nie będziemy mieli większych problemów z zainstalowaniem do swojego telefonu innej nawigacji niż ta preinstalowana. Do działania samego modułu nie mam żadnych zastrzeżeń - telefon łapał satelity bez problemów. Organizator (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/organizatorsatio.jpg) Każdy smartfon pod względem funkcji biurowych ma ogromną przewagę nad zwykłym telefonem. Tak też jest w przypadku Satio. Obsługuje on standardowo większość formatów pakietu Office oraz pliki z rozszerzeniem .pdf. Niestety w moim prototypie aplikacja QuickOffice nie posiadała przedłużonej licencji, a więc nie miałem możliwości przetestować tworzenia nowych dokumentów, skoroszytów i prezentacji. Funkcja przeglądania gotowych dokumentów działała bez problemu, ponieważ to nie wymagało zakupienia licencji. Nie mam niestety informacji, czy kupując Satio w sklepie będziemy mieć już licencję na pakiet Office, czy będzie trzeba kupować ją na własną rękę. Wiadomości, obsługa klawiatury dotykowej (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/wiadomosci1.jpg)(http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/wiadomosci.jpg) Satio nie został wyposażony w fizyczną klawiaturę, dlatego wpisywanie danych odbywa się poprzez ekran dotykowy, a do wyboru mamy takie opcje: - pełnoekranowa klawiatura QWERTY (wg mnie najwygodniejsze rozwiązanie) - klawiatura alfanumeryczna - miniklawiatura QWERTY - pismo odręczne Jak widać każdy może sobie dobrać taką, która będzie dla niego najwygodniejsza. Moim zdaniem najszybciej wprowadzamy tekst używając pełnoekranowej QWERTY. Wtedy telefon musimy trzymać poziomo w obu rękach. Jako ciekawostkę mogę napisać, że styl klawiatury dostosowuje się razem z motywem. (http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2009/11/polaczenia.jpg) W Satio nie zabrakło standardowego interfejsu wykonywania połączeń. Został on umieszczony w dość intuicyjnym i łatwodostępnym miejscu, także nie musimy przekopywać się przez cały ogrom funkcji, aby dostać wykonać jedno połączeniu. Na dole klawiatury alfanumerycznej znalazł się także odsyłacz do listy kontaktów. Jakość rozmów jest zadowalająca, a z głośnika nie wydobywają się nieprzyjemne trzaski, jakie miały miejsce w kilku innych modelach. Podsumowanie Sony Ericsson wprowadzając na rynek nową linię telefonów, czyli Entertaniment Unlimited chciał odejść od reguły tworzenia telefonów, które mają węższy zakres odbiorców tj. muzyka, fotografia, biznes. Używając Satio mogę śmiało powiedzieć, że cel został osiągnięty. Model ten świetnie spisuje się zarówno jako komórka do robienia zdjęć, a także do surfowania po internecie. Osoby ceniące w telefonach funkcje biznesowe również nie zawiodą się na Satio. Bez problemu skonfigurujemy pocztę e-mail, odczytamy kanały RSS, a także zapiszemy prosty plik pakietu Office. Jedynie maniacy muzyki mogą się zawieść pod względem dźwięku z głośnika zewnętrznego. Na otarcie łez otrzymujemy w komplecie bardzo dobre słuchawki, których jakość powinna zadowolić większość odbiorców. Uważam, że Satio to bardzo udany model szwedzko-japońskiego producenta, który powinien znaleźć sporą rzeszę potencjalnych klientów. Poza samym telefonem zachęca bogaty zestaw, co w pewien sposób tłumaczy wysoką ceny tego produktu. Sony Ericsson Satio hands-on fanklub.se (http://www.youtube.com/watch?v=9hZ1cuVUGPg#) autor: Tomasz Hamryszak Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: xxxmadziaa on 04 Listopada 2009, 21:14 Super ! nareszcie recenzja ! Oczywiście +bdb ;) To na 100% będzie mój telefon :) Mam nadzieje że wyjdzie przed 24 grudnia w salonach Orange :D
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: BartX on 05 Listopada 2009, 08:00 Świetna recenzja! Świetny telefon! Po prostu ma wszystko. Możliwe że będzie to jeden z moich przyszłych telefonów za kilka lat :D
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: macius.n on 05 Listopada 2009, 13:34 Ja też się ciesze z recenzji :)
Chociaż i tak zamówiłem sobie już Satio;) Świetny materiał - wygląda na to, że podjąłem dobrą decyzję :P Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: czart on 14 Listopada 2009, 19:35 Nie wiecie w jakiej sieci będzie dostępny telefon ? PÓki co można już kupić sam aparat ale dość drogo , może w abonamencie bedzie taniej :(
Zapraszam tutaj (http://forum.fanklub.se/satio/satio-w-orange/). /sunrise Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: lakierski on 06 Grudnia 2009, 23:10 Szkoda,że nie zrobiłeś porównania do Pixona,jeśli chodzi o zdjęcia,bo telepolis.pl,nie zostawia na satio suchej nitki.Ja nie wierzę,ze satio robi tak złe zdjecia.
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: piotrsylwia on 06 Grudnia 2009, 23:35 Robi dobre zdjęcia :) ja jestem zadowolony - a porównanie tendencyjne i końcowe wnioski autora nie bardzo zgadzają się z tym co pisze w trakcie !!!!
Ja natomiast się dziwię , że w SE nie ma komend głosowych :( Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: larm on 07 Grudnia 2009, 00:21 Robi dobre zdjęcia :) ja jestem zadowolony - a porównanie tendencyjne i końcowe wnioski autora nie bardzo zgadzają się z tym co pisze w trakcie !!!! To, że jest na rynku telefon który robi lepsze foty od Satio nie oznacza jeszcze że produkt sonyericssona robi słabe zdjęcia.Dziwi natomiast fakt że pionier w xenonach jakim jest SE ,wsadził do swojego topowego modelu słabszą lampe niż Samsung do swojego Pixona.Pamiętam jak pierwsze ksenony w Lg Viewty czy Samsungu G800 swoją mocą nie dorównywały tej z K800.No cóż koreańczycy wyciągneli wnioski,a SE spoczoł na laurach.Ja natomiast się dziwię , że w SE nie ma komend głosowych :( Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: larm on 16 Grudnia 2009, 17:34 Druga polska recenzja Satio (tym razem polskiej wersji sprzedażowej) http://www.gsmonline.pl/portal/phonetests/phoneTests.jsp?e8scrollFromnews_big=1&e8scrollHowManynews_big=1&s0n_id=24159 (http://www.gsmonline.pl/portal/phonetests/phoneTests.jsp?e8scrollFromnews_big=1&e8scrollHowManynews_big=1&s0n_id=24159)
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dege on 25 Grudnia 2009, 05:16 zdjecie 2 oraz 3 "wiadomosci" jak mozna ustawic taki tryb przegladania smsow ? czy moze jest to jaksi program z przegladarko?
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: TmZ on 25 Grudnia 2009, 10:33 zdjecie 2 oraz 3 "wiadomosci" jak mozna ustawic taki tryb przegladania smsow ? czy moze jest to jaksi program z przegladarko? Ta aplikacja jest wgrana standardowo do telefonu, nie pamiętam dokładnie w którym miejscu się ona znajduje, ale nazywa się ona chyba Czatuj, powinna być w Rozrywce. Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dege on 25 Grudnia 2009, 13:33 Ta aplikacja jest wgrana standardowo do telefonu, nie pamiętam dokładnie w którym miejscu się ona znajduje, ale nazywa się ona chyba Czatuj, powinna być w Rozrywce. o jest. Dziekuje bardzo :] Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: matizas on 27 Stycznia 2010, 11:49 Mam do ciebie pytanie czerwona dioda sygnalizuje ładowanie telefonu? Jeżeli to pytanie już było to sory ze się powtarzam.
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dante on 27 Stycznia 2010, 12:38 Tak
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: ADOE on 27 Stycznia 2010, 13:52 A na satio potrzeba specjalne gry o odpowiedniej rozdzielczości czy zadziałają gry rozdzielczości 240x320? sprawdzał już to ktoś?
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: parys88 on 27 Stycznia 2010, 17:04 A na satio potrzeba specjalne gry o odpowiedniej rozdzielczości czy zadziałają gry rozdzielczości 240x320? sprawdzał już to ktoś? działaja 320x240 ale jak mozna sie domyslec, sa tylko na pół ekranu a drugie pol to klawisze sterujace. jednak polecam poszukac gier pod ten wyswietlacz (sugeruje szukac pod nokie 5800 640x380), gdyby ktos chcial moge uploadowac na jakis serwer hostingujacy archiwum z paczka gier ktore znalazlem pod ten wyswietlacz, jakby co to pisac na PW. Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dante on 27 Stycznia 2010, 23:34 Nie powinno być z nimi problemu.
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: larm on 02 Lutego 2010, 11:40 Największy polski serwis traktujący o szeroko rozumianym Symbianie ,zrobił właśnie test szwedzko-japońskiego smartfonu.Oto krótki cytat z podsumowania testu (z którym nie sposób sie nie zgodzić) Kolejna już próba zaistnienia Sony Ericssona na rynku smartfonów zakończyła się fiaskiem. Producent nie dodał praktycznie nic to standardowego systemu, a wobec braku opcji oferowanych przez Nokię (mapy z nawigacją , Ovi Sore,, Nokia Messaging, widgety) Satio nie ma praktycznie nic do zaoferowania osobom wymagającym od telefonu trochę więcej niż przeprowadzanie połączeń i pisania SMSów. Nawet soft do multimediów nie ratuje sytuacji, jeśli nie możemy podłączyć własnych słuchawek, a słaba reakcja wyświetlacza na dotyk, skutecznie psuje przeglądanie czy edytowanie zdjęć. Jeśli szukacie smartfona zapomnijcie o SE Satio, Symbian broni się jako tako tylko w urządzeniach Nokia i pewnie przez długi czas to się nie zmieni. Jeśli jednak zależy wam na aparacie cyfrowym z funkcją telefonu to komórka SE może być całkiem ciekawym wyborem. Jest stosunkowo niewielka, wyposażona we wszystkie niezbędne kontrolery ułatwiające fotografowanie i co najważniejsze robi całkiem "nietelefoniczne" zdjęcia.
Moja ocena smartfonu SE Satio - 5/10 Moja ocena aparatu cyfrowego SE Satio - 8/10 Wady: - nieprzyjazny interfejs - wyświetlacz słabo reagujący na dotyk - niewielka ilość domyślnie zainstalowanego oprogramowania - nieergonomiczna budowa Zalety: - dobry aparat - niezła jakość wykonania - niezła jakość obrazu na wyświetlaczu[/flash][/flash]Od siebie dodam, że również telefony Noki na S60v5 wypadły słabo w testach Symbianosa.Mam nadzieje że ta recenzja pomoże ludziom,którzy od telefonu wymagają troche więcej w decyzji o kupnie Satio.PS link do recki http://www.symbianos.pl/artykuly/telefony/635-sony-ericsson-satio-u1-smartfon-czy-aparat (http://www.symbianos.pl/artykuly/telefony/635-sony-ericsson-satio-u1-smartfon-czy-aparat)Aha,żeby ktoś nie zarzucił że serwis jest tendencyjny,przedstawiam podsumowanie z testu N97Niestety Nokia wykonała kolejny model, który można podsumować „dwa kroki w przód i kroczek w tył”. Multimedia są słabsze niż mona by się było tego spodziewać. Nic nie rekompensuje wydanej na ten telefon kwoty. Dobre wykonanie (wreszcie) to jeszcze nie wszystko. Na wybrakowanym i niedopracowanym s60 v5 nie da się zrobić konkretnego następcy N95. Nokia N97 nie jest taką porażką jak N96 – ale przynajmniej moim zdaniem zawiodła. Tyle było krzyków, ochów i achów, a wyszło jak zwykle... Odgrzewany kotlet, podany z frytkami zamiast ziemniaków. Parametry takie same jak N95, mocniejszy procesor który wcale nie zapewnia większej wydajności, lepsze wykonanie i dotyk. To na dzień dzisiejszy zdecydowanie za mało. Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dege on 03 Lutego 2010, 01:01 moim zdaniem przesadzaja na symbianosie... wyswietlacz reaguje dobrze na dotyk [ nie jest rewelacja ale daleko jemu aby napisac ze "slabo reaguje" ], zainstalowane oprogramowanie ? a po co komu preinstalowane "cos" skoro [ prawie] wszytsko mozna znalezc pod tego osa[?] osobiscie nie lubie programow od producenta.
nieergonomiczna obudowa ? to juz kompletna bzdura, sluchawka dobrze lezy w reku jej wielkosc definiuje ekran, przyciski sa baardzo ergonomiczne jedyne do czego mozna sie przyczepic to do malo uzywanych 3 pod wyswietlaczem - faktycznie mogly byc szersze badz lepiej wyprofilowane. N97.... bardzo ale to baardzo dobry marketing. dodam ze wczesniej uzywalem n95, moim zdaniem najlepsza komorka jaka posiadalem [ w uzytkowaniu byly motorole,nokie teraz pierwszy raz SE ] w chwili kiedy zastanawialem sie nad zmiana komorki [ n95 wytrzymala ponad 2 lata :] ] bralem pod uwage n97 badz samsunga omnie hd [ gdyby nie jej gabaryty ehh... ] przypadkiem trafilem na satio ktory - przy pewnych brakach w porownaniu z w/w np jakosc filmikow / wyswietlacz w omni, pelna klawiatura w n97 - spelnil [ czasami droga kompromisu ] moje oczekiwania : gabaryty/aparat/wyswietlacz/symbian [ przyzwyczajenie ]. Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: parys88 on 04 Lutego 2010, 11:57 Heh, troche przesadzili, nigdy bym nie powiedzial ze slabo (!) reaguje na dotyk, a soft mozna sobie samemu poszukac, i tak wiekszosci nie uzywam tego co producent wrzucil.
A co do aparatu... Moze to przez zime i przez to ze nie ma dobrego swiatla, ale musze z przykroscia stwierdzic ze po roku uzywania c905 i przesiadce na satio ze smutkiem stwierdzam ze satio robi jakosciowo gorsze zdjecia niz c905 (nie patrze na mpix), widac to golym okiem i w kilku elementach ma gorsze oprogramowanie, np nie mozna sobie po zrobieniu zdjecia z poziomu telefonu poprawic kolorow, co w c905 bylo bardzo przydatne, jedynie moge zmienic jasnosc czy kontrast, dobrze ze doszly nowsze funkcje jak przycinanie zdjecia czy zmniejszanie, owszem moge to zrobic na kompie ale po co skoro mozna to bylo zrobic kilkoma kliknieciami w telefonie. No nic zostaje czekac na lato i lepsze swiatlo, albo na nowy soft, moze poprawia sterowniki i dopracuja oprogramowanie. Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dege on 05 Lutego 2010, 03:08 Parys88: odnosnie jakosci zdjec ... zauwazylem ze duzo zmienia dobre ustawienie aparatu [ tzn dany tryb mp nocny krajobraz, dzienny portret itd]. ja jestem zadowolony :]
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: parys88 on 05 Lutego 2010, 18:17 Oczywiscie jak najbardziej, dlatego porownuje do c905 gdzie rowniez byly takie ustawienia (choc wole recznie sobie wszystko poustawiac), nie mowie ze jest zle ale bylo lepiej, choc w c905 polepszylo sie po aktualizacjach (o ile sie nie myle) dlatego na takowe rowniez tutaj licze.
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: mazi292 on 05 Marca 2010, 22:24 Wie ktoś co dostaje się do Satio w zestawie od orange?
O jakiej podstawce mowa w teście? Możecie pokazać tą podstawkę? Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: Gracjan44 on 05 Marca 2010, 22:33 Z tego co wiem dostaniesz w orange oprócz zestawu Karte 16Gb, czytnik, pokrowiec
Więcej o podstawce tu ;D http://komorkomania.pl/2009/06/04/podstawka-sony-ericsson-im920-jako-adapter-microsd-usb/ (http://komorkomania.pl/2009/06/04/podstawka-sony-ericsson-im920-jako-adapter-microsd-usb/) Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: mazi292 on 14 Marca 2010, 14:40 Ok, dzięki za inforamacje ;)
A jaki to pokrowiec? Możesz zapodać fote? Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: Gracjan44 on 14 Marca 2010, 15:12 Zestaw z orange ;D
(http://img59.imageshack.us/img59/7149/25022010072.jpg) Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: Ovietrzk@ on 21 Marca 2010, 11:50 Zamierzam kupic wlasnie ten telefon i chcialbym sie dowiedziec od uzytkownikow czy prawda jest to ze telefon bardzo czesto sie zawiesza.Z gory dziekuje
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dege on 21 Marca 2010, 14:58 @Ovietrzk@ sluchawke posiadam juz hmm 4-5 miesiecy o ile dobrze pamietam i ani razu sie nie zawiesila.
jezeli juz komus sie zawiesza to nie jest to wina telefonu tylko symbiana [ tel z symbianem posiadam od +/- 10 lat i sobie chwale ]...wiadomo ze czym wieksza mozliwosc ingerencji tym wieksza szansa na pojawienie sie bledow czy nie do konca zgrania oprogramowania. maly update: wczoraj pierwszy raz sie zawiesil w trakcie pisania smsa gdy byl wlaczony odtwarzacz muzyki w tle [ z pauza ]... 1 raz na tyle miesiecy i tak niezle ;] Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: Gracjan44 on 21 Marca 2010, 18:38 Mi przez 2 miesiące ani razu się nie zawiesił, wiadomo że przysypia przy instalacji większych programów ale nie odczujesz w nim niby mulenia symbiana
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: parys88 on 22 Marca 2010, 11:31 "bardzo czesto" - info wyssane z palca, mi sie lubi wieszac gdy przesuwam mapy w garminie, ale nie wiem czemu tak sie dzieje, po za tym nigdy mi sie nie zawiesil przy normalnym uzytkowaniu.
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: robiq on 25 Marca 2010, 20:53 Witam. Mam takie pytanie. Czy Satio jest dostępny w sieci PLus??. Sądząc po temacie i opiniach opłaca się go kupywać.
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: Riesco on 25 Marca 2010, 23:34 w plusie go nie ma i nie opłaca się go kupowac bo lepiej vivaza
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: dante on 26 Marca 2010, 16:13 w plusie go nie ma i nie opłaca się go kupowac bo lepiej vivaza Jak masz pisać posty tego typu, to lepiej sie nie wypowiadaj...Co do plusa to jako jedyna sieć go nie wprowadziła, i nic się nie zapowiada na to by cos się zmieniło. No chyba, że mój "informator" mnie okłamuje ;) Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: BartekCFC on 26 Marca 2010, 17:45 Satio fajny telefonik jeżeli ktoś lubi 100% dotyk;) Dotyk jest znakomity, funkcje też. No i cena mała ;)
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: Platyna92 on 29 Kwietnia 2010, 16:37 nie powiedział bym że aż taka mała ;)
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: pakcent1 on 10 Maja 2010, 12:57 a wie ktoś ile musiałbym dopłacić jak mam abonament 60 zł w erze?
Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: Riesco on 10 Maja 2010, 13:43 a wie ktoś ile musiałbym dopłacić jak mam abonament 60 zł w erze? tu masz wszystko: http://www.era.pl/r/era_pl_repo1/documents/ind/taryfy/zalacznik_cenowy_promocyjne_telefony.pdf (http://www.era.pl/r/era_pl_repo1/documents/ind/taryfy/zalacznik_cenowy_promocyjne_telefony.pdf) cena zależy od tego: na ile weźmiesz umowę, jaki ci upust dadzą (ok. 200zł) i czy będziesz się z nimi targować. czyli ok. 1000zł więc bardziej opłaca się na allegro, a jeszcze bardziej wziąć Vivaza na umowę ale jeszcze trzeba na niego poczekać Tytuł: Odp: Recenzja Sony Ericsson Satio Wiadomość wysłana przez: mitkers on 10 Maja 2010, 16:29 a jak myslicie ile bedzie kosztowal Vivaz w Erze na firme przy abo. 100zl. Dodam ze Satio w takim abonamencie jest za 800zl chyba
To nie jest miejsce na takie pytania. /sunrise |