03 Września 2010, 03:47
  Strony: [1]
Drukuj
Autor Wątek: Recenzja Sony Ericsson T707  (Przeczytany 5632 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
TmZ
Global Moderator
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 710



Zobacz profil
« : 11 Maja 2009, 09:01 »


Sony Ericsson T707 to od dłuższego czasu zapowiadany model o nazwie kodowej Elle. Swoją premierę miał 26 marca 2009. Od tego czasu jest promowany przez Marię Sharopovą. Miesiąc od czasu premiery, mamy okazję zaprezentować test tego urządzenia, którego możecie oczekiwać w czerwcu na sklepowych półkach. Testowany przez nas model jest w kolorze Mysterious Black, który prezentuje się naprawdę świetnie. T707 dostępny będzie również w innych wersjach kolorystycznych tj. Spring Rose, Lucid Blue czy Lime Forest. Co prawda ostatni z kolorów, nie jest jeszcze zaprezentowany oficjalnie, ale również powinien niedługo pojawić się w sprzedaży, patrząc na zagraniczne wideoprezentacje, właśnie z jego udziałem. Elle to najnowszy stylowy clamshell z serii T. Klapka zapewne wywoła spore zainteresowanie żeńskiej części potencjalnych nabywców. Telefon ten ma być przede wszystkim ładny – i jest. Poza wyglądem wyróżniają go specjalne efekty świetlne, które szerzej opisze w dalszej części recenzji. Krótko mówiąc, jest na czym zawiesić oko. Niestety przyznać trzeba, że poza efektami świetlnymi oraz kontrolą za pomocą gestów, model T707 nie wprowadza nic nowego.


W skrócie:

Gabaryty:
- 93×50x14.1 mm
- 95 gram

Wyświetlacz:
wewnętrzny:
- rozdzielczość: 240×320 pikseli
- wielkość: 2.2 cala
- 262,144 kolorów TFT
zewnętrzny:
- rozdzielczość: 128×36 pikseli
- wielkość: 1.1 cala
- monochromatyczny OLED

Aparat:

- 3.2 megapiksela
- cyfrowy zoom
- Photo fix
- Nagrywanie video
- Blogi obrazkowe
- Blogi video

Dźwięk I multimedia:
- Odtwarzacz
- Mega Bass
- PlayNow
- TrackID
- Bluetooth stereo (A2DP)
- Dzwonki muzyczne (MP3/AAC)
- Radio FM z RDS

Inne:
- Efekty świetlne
- Pulsacyjne światło zawiadomienia
- Kontrola gestami
- Specjalne motywy
- Google Maps
- Geo tagging zdjęć
- Bluetooth
- YouTube

Sieci:
- GSM/GPRS/EDGE 850/900/1800/1900
- UMTS/HSDPA 2100

Jako, że testowany przeze mnie model jest wersją przedsprzedażową, nie otrzymałem nic w zestawie poza samą słuchawką. Udało mi się uzyskać informacje, że w zestawie T707 powinny się znajdować:
- telefon Sony Ericsson T707
- bateria BST-39
- ładowarka
- zestaw słuchawkowy
- podręcznik użytkownika
Myślę, że w komplecie możemy się spodziewać również karty pamięci, ale to pozostanie zagadką do 1 czerwca.


 
Wygląd, pierwsze wrażenia


Sony Ericsson T707 zrobił na mnie duże wrażenie pod względem wizualnym – i chyba takie też było zamierzenie projektantów. Telefon ma po prostu dobrze wyglądać, do czego zobowiązuje go seria T. T707 to pierwsza klapka tego rodzaju. Spowodowane jest to faktem wygaśnięcia serii Z, która składała się z samych klapek. Zatem model ten otwiera nową linię stylowych clamshelli.  Myślę, że to dobre posunięcie producenta. Stylowe klapki powinny cieszyć się sporym zainteresowaniem u kobiet.
Telefon w całości wykonany jest z tworzywa sztucznego. Na próżno szukać nam metalowych wstawek. Górna klapka wykonana jest z błyszczącego i odpornego na rysy plastiku. W mojej wersji jest ona w kolorze czarnym, delikatnie przechodząc ku górze w odcień szarości. Ten estetyczny gradient nadaje naszej klapce niezwykłego uroku. W tym miejscu widoczny również jest szary, podwójny okrąg, pasujący do ogólnej stylistyki. Element ten kryje w sobie to, co jest atutem T707 – efekty świetlne. Podczas przychodzącego połączenia bądź wiadomości, rozświetlają się dwie orbity wcześniej wymienionego okręgu. Przechodząc dalej widzimy przy rogu obudowy lekkie okrągłe wgłębienie. Tutaj zaskoczenie – to również jest jeden z elementów efektów świetlnych T707. Wgłębienie zabarwia się na 5 kolorów, które w telefonie noszą nazwę:
- Amber
- Amethyst
- Beryl
- Diamond
- Sapphire

Wybrany kolor możemy przypisać do kontaktu z książki telefonicznej. Dzięki temu odbierając połączenie lub otrzymując wiadomość od danej osoby "wgłębienie" rozżarzy się w odpowiedniej barwie.
Ostatnim elementem wchodzącym w skład efektów świetlnych zewnętrznej obudowy jest mała lampka umieszczona u góry obok obiektywu aparatu. Dioda ta emituje światło ciągłe jedynie podczas przychodzącego połączenia.
Całość zrobiło na mnie duże wrażenie, szczególnie w ciemności efekty prezentują się naprawdę świetnie.
Pod błyszczącym plastikiem górnego panelu został ukryty wyświetlacz monochromatyczny. Jest on widoczny dopiero po podświetleniu. Ekran zewnętrzny znacznie ułatwia korzystanie z urządzenia. Wyświetlane są na nim jedynie podstawowe informacje tj. zasięg, stan baterii, godzina, a także jeśli zajdzie taka potrzeba informacja o nadchodzącym połączeniu lub otrzymanej wiadomości.
Wymiary T707 w momencie kiedy jest złożony to: 93x50x14.1 milimetrów. Porównując go z konkurencyjnymi klapkami, można śmiało przyznać, że to dobry wynik. Słuchawka jest bardzo cienka oraz poręczna. Nawet małym, kobiecym dłoniom nie przysporzy ona problemu podczas swojego użytkowania. Waga modelu to: 95 gram, których zapewne nie odczujemy, dzięki odpowiedniej konstrukcji. Sony Ericsson T707 jest na tyle lekkim i zgrabnym telefonem, że znajdzie on miejsce zarówno w męskiej kieszeni, jak i schowku damskiej torebki.

 
Prawy bok został słabo zagospodarowany. Zostało umieszczone jedynie złącze systemowe zwane też FastPort’em.

Po lewej stronie obudowy znajdziemy przyciski odpowiadające za głośność telefonu. Niżej, na klapce osłaniającej baterię, na tym samym boku umieszczono delikatne wgłębienie, pomocne podczas jej zdejmowania. Zaś w górnym rogu, co jest już standardem znajduje się uchwyt na smycz.
Tył telefonu wygląda estetycznie, lecz już nie zaskakuje tak jak przednia część. Wszystko, łącznie z klapką baterii jest pokryte czarnym plastikiem z powłoką antypoślizgową. Zastosowanie godne pochwalenia – dzięki niemu telefon pewnie leży w dłoni co niezmiernie umila obsługę. Na środku pokrywy baterii został umieszczony metalowy napis "Sony Ericsson" wraz z logiem. U dołu tylnej części swoje miejsce znalazł zewnętrzny głośnik.
 
Po rozłożeniu telefonu naszym oczom ukazuje się wyświetlacz o przekątnej 2.2 cala oraz całkowicie płaska klawiatura. Rozmieszczenie klawiszy jest bardzo dobre, lecz fakt słabego wyczucia klawiszy, spowalnia pisanie - aby szybko pisać sms’y potrzebny nam dłuższy "trening". Po dojściu do wprawy, element ten nie sprawia problemów, skok klawiszy jest wystarczająco wyczuwalny. Rozmieszczenie przycisków nawigacyjnych jest standardowe dla marki Sony Ericsson, z centralnie umieszczonym klawiszem kierunkowym. Podczas włączania telefonu z trybu uśpienia, cała klawiatura zaczyna się stopniowo podświetlać, co daje bardzo ładny i przyjemny dla oka efekt. Do wyświetlacza nie mam większych zastrzeżeń. Odwzorowanie kolorów jak i kontrast są na wysokim poziomie. Nawet w pełnym słońcu ekran jest czytelny. Martwić może jedynie jego trwałość. Podczas testów odniosłem wrażenie, że wyświetlacz jest bardzo delikatny. Osobiście uważam, że producent mógł tutaj postarać się o zamontowanie wyświetlacza o przekątnej 2.4 cala. Kolejnym elementem na który trzeba zwrócić uwagę jest mechanizm otwierania klapki. Działa on poprawnie i bez zastrzeżeń, Podczas testów klapka była otwierana setki razy i ani razu nie zaobserwowałem czegoś niepokojącego.

 
Aparat

Aparat w T707 to jedynie dodatek o czym przekonujemy się użytkując telefon. Maksymalna rozdzielczość zdjęć to 2048×1536 (3.2mpix) oraz dla filmów 320×240 (QVGA) zapisywanych w formacie MP4. Zdjęcia wychodzą przyzwoite, niestety brak AutoFocus’a bardzo go ogranicza (brak ostrości przy zdjęciach robionych z małej odległości). Aparat współpracuje z funkcją GeoTagging, czyli pozycjonowania zrobionego zdjęcia na mapie. Niestety model ten nie posiada w swoim wyposażeniu GPS’a, przez co funkcja ta jest jedynie drobnym (często zbędnym) dodatkiem. Lokalizacja fotografii w tym przypadku działa z dokładnością do około 1500 metrów. Jakość filmów niestety nie rzuca na kolana. Klipy nagrane telefonem bez problemu nadają się na odtwarzanie na wyświetlaczu komórki, niestety na ekranie komputera wygląda to mizernie.  Zatem T707 nie jest przeznaczony dla zapaleńców foto-telefonów, jednak dla zwykłego niewymagającego amatora spokojnie powinien wystarczyć. "Oczko" aparatu zostało umieszczone u góry klapki, nie jest ono zbytnio wyróżnione, dlatego też bardzo ładnie zlewa się z resztą obudowy, przez co przedni panel nie traci na uroku. Wadą modelu jest brak kamerki VGA do wideopołączeń – w tym calu telefon korzysta z kamery aparatu, co nie zawsze jest wygodnym rozwiązaniem.

Przykładowe zdjęcia:


Poniżej zamieszczam próbny filmik nakręcony testowanym modelem.
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Xs4HKDxovNA" target="_blank" class="aeva_link bbc_link new_win">http://www.youtube.com/watch?v=Xs4HKDxovNA</a>


Multimedia

Sony Ericsson T707 został wyposażony w standardowy Odtwarzacz muzyczny. Jest on bardzo podobny do Walkman Player’a 3.0 znanego z nowych modeli z pod znaku ‘’W’’. Największą różnicą obu odtwarzaczy jest brak wizualizacji w tym pierwszym. Player T707 jest czytelny i łatwy w obsłudze. Dodatkowo wyświetla on okładki albumów, jeśli takowe odnajdzie. Jakość dźwięku na głośniku jest dobra, jednak w momencie, gdy ustawimy największą głośność, to przy niektórych utworach możemy usłyszeć nieprzyjemne trzaski. Spowodowane jest to bardzo dużą głośnością głośnika. Zanim model zostanie wprowadzony na rynek, ta wada zostanie prawdopodobnie poprawiona.
Multimedia współpracują z serwisem YouTube, dzięki czemu z poziomu telefonu po uprzednim zalogowaniu, możemy wrzucić nagrany przez nas filmik do serwisu. Dla osób, które nie posiadają konta w serwisie i dostępu do internetu, aplikacja umożliwia rejestrację dla nowych użytkowników YouTube.



Wnętrze

T707 należy do grupy modeli opartych o najnowszą platformę A2. Wspomnieć również warto, że jest to telefon zbudowany w oparciu o najnowszą technologię Sony Ericsson’a (DB3210) podobnie jak modele C905 i G705. Rozmieszczenie menu oraz poszczególnych opcji jest niemal identyczne jak w pozostałych modelach producenta, dlatego też opisywanie ich wszystkich z osobna uważam za zbędne. Obsługa telefonu jest prosta i bardzo intuicyjna. Wszystkie dodatkowe opcje telefonu mają swoje miejsce w ‘’Organizatorze’’ lub ‘’Rozrywce’’. Takie rozmieszczenie bardzo upraszcza poruszanie się po menu i jego zasobach. Telefon jest słabo wyposażony, nie znajdziemy w nim niestety GPS’a, ani akcelerometra. W T707 znajdziemy także taki dodatek jak TrackID, co jest już standardem w większości modeli producenta. Zadaniem aplikacji jest nagranie fragmentu utworu, a następnie za pośrednictwem internetu rozpoznanie jej wykonawcy oraz pełnego tytułu. Gadżet ten przydaje się w przypadku, kiedy słyszymy nową piosenkę, lecz nie znamy jej nazwy. Martwi jednak fakt, że Sony Ericsson nie zaskakuje nas niczym nowym. Prawie wszystkie funkcje znajdziemy w pozostałych aparatach tego producenta. Ciekawą funkcją jest Chat SMS lub inaczej ‘’Rozmowy’’, której poświęciłem kolejny akapit.


Chat SMS

Model T707 wprowadza pewną innowację w standardzie tworzenia wiadomości. Od teraz mamy dostępną również opcję pisania z widokiem chatu. Sms’ując z daną osobą, wszystkie nasze wspólne wiadomości są układane w listę, według daty. Dzięki takiemu rozwiązaniu pisząc nową wiadomość, jednocześnie mamy wgląd na przebieg całej naszej rozmowy. Pisząc z więcej niż jedną osobą, telefon tworzy nam kolejny chat i nazywa go wedle kontaktu z którym piszemy. Cały wykaz rozmów mamy w menu "Wiadomości", następnie podmenu "Rozmowy". Idea chatu, według mnie jest jak najbardziej trafionym pomysłem, gdyż rozwiązanie to bardzo ułatwia oraz przyspiesza korespondencję.

 
Kontrola gestami

Telefon umożliwia nam kontrolę za pomocą gestów. Działa ona jedynie podczas przychodzącego połączenia oraz budzika. Aby wyciszyć dzwonek wystarczy przesunąć ręką nad telefonem. Musimy pamiętać, że telefon musi być złożony. Poniższym obrazkiem starałem się zobrazować wyżej wymienioną funkcję.


T707 a Z610i


Od czasu ukazania się pierwszych zdjęć T707, zaczęły pojawiać się wypowiedzi, że jest następcą modelu Z610i. Niestety nigdzie nie doszukałem się oficjalnego potwierdzenia tych spekulacji, lecz osobiście podzielam to twierdzenie. W obydwóch klapkach można doszukać się kilku znacznych podobieństw. Chyba najważniejszy i najbardziej rzucający się w oczy aspekt, to błyszcząca przednia część obudowy. Połyskująca panel to element, który najbardziej zbliża do siebie te modele. Zarówno w T707 jak i Z610i znajdziemy zewnętrzny wyświetlacz, ukryty pod obudową, który jest widoczny jedynie po podświetleniu. Co ciekawe w obydwóch telefonach znajdziemy tą samą wadę – w pełnym słońcu, ekran o którym wcześniej wspominałem jest zupełnie niewidoczny. Kolejną wspólną cechą jest kolorystyka. Modele są, bądź dopiero będą dostępne w 3 podstawowych odmianach czyli: czerń, róż oraz niebieski. Oczywiście jak na następce przystało, testowany przeze mnie clamshell jest bardziej zaawansowany technologicznie niż poprzednik. Jeśli, jakiś posiadacz Z610i w najbliższym czasie planuje zmianę telefonu, to T707 będzie dla niego świetnym wyborem.

 
Zalety:
- unikalny wygląd
- efekty świetlne
- bardzo cienki
- obsługa YouTube
- dobrze ukryty zewnętrzny wyświetlacz
- szybkie oprogramowanie
- kontrola gestami

Wady:
- brak GPS
- brak akcelerometra
- słaba jakość filmów
- zewnętrzny wyświetlacz kompletnie niewidoczny w słoneczny dzień
- bardzo delikatny wyświetlacz wewnętrzny
- brak kamerki wideorozmów




 
Podsumowanie

Uważam, że Sony Ericsson T707    to telefon godny polecenia osobie, która szuka stylowej słuchawki wyróżniającej się spośród innych. T707, jak każdy model ma swoje wady oraz zalety. Trzeba także wspomnieć, że jest przeznaczony dla wybranych odbiorców. Osoba oczekuje w telefonie funkcji mobilnego biura, nie znajdzie wiele interesującego w tej słuchawce. Odbiorcą w tym przypadku jest klient szukający czegoś prostszego, lecz w oryginalnym "opakowaniu". Telefon ma swój styl i oryginalny design. Użytkując go, odniosłem wrażenie, że pomimo przeciętnych możliwości sprzętowych, ma w sobie to "coś". W sprzedaży powinien pojawić się za około miesiąc. Niestety wysokość ceny możemy jedynie przypuszczać. Prawdopodobnie będzie się ona wahała na początku w okolicach 800 złotych. Uważam, że T707 byłby świetnym prezentem na Dzień Kobiet lub Walentynki. Takiej klapki na pewno nie powstydziła by się żadna kobieta. Telefon przez cały okres testowania, nie zawiódł mnie ani razu pomimo wczesnego oprogramowania. Sony Ericsson T707 jest telefonem na którego warto zwrócić uwagę.

Autor: Tomasz Hamryszak
« Ostatnia zmiana: 11 Maja 2009, 11:25 wysłane przez TmZ » Zapisane
  Strony: [1]
Drukuj
Skocz do: