Sony Ericsson Yari – recenzja by mateusz788Sony Ericsson Yari wraz z SE Aino i Satio należą do nowej serii Entertainment Unlimited zaprezentowanej 28 maja 2009 roku. Na rynku pojawił się w październiku tegoż samego roku. Postaram się potencjalnym kupującym przybliżyć w mojej recenzji wady i zalety testowanego terminala.
Pierwsze odczucia:Telefon dostajemy w pudełku z fioletowymi akcentami oraz napisem make.belive promującym zmianę wizerunku firmy.


Opakowanie jest niewielkich rozmiarów, więc nie powinno zajmować za dużo miejsca- wielkość świadczy też o tym, że dla producenta nie jest obojętny stan środowiska. Dlatego pudełko jest z tekturki łatwo poddającej się procesowi recyklingu. Również ilość czy to instrukcji czy innych ulotek jest skromna. Zrezygnowano także z dodawanej płytki CD – wszelkie programy: MediaGo, bądź PC Suit są instalowane po podłaczeniu telefonu do komputera. Wg. mnie taka forma jest bardzo przydatna- można szybko i sprawnie zainstalować oprogramowanie potrzebne do komunikacji z komputerem, bez konieczności ciągłego noszenia płyty.
Co w pudełku??Po rozpakowaniu naszym oczom ukażą się następujące przedmioty:
- Sony Ericsson Yari wraz z baterią BST-43
- kabel do transmisji danych DCU-65
- ładowarka DST-70
- zestaw słuchawkowy MH-300
- podstawka na telefon EC-500
- karta pamięci microSD 1GB
- skrócona instrukcja obsługi
- karta gwarancyjna z ulotkami
Wygląd zewnętrzny:Sony Ericsson Yari to średniej wielkości liderem o wymiarach 100 x 48 x 15.7 mm i wadze 115 gram. Dla porównania dołączam zdjęcie ukazujące wielkość testowanego telefonu w stosunku do Nokii 5530 i Sony Ericssona k800i



Se został wykonany z miłego w dotyku plastiku, natomiast górna ramka otaczająca ekran jest metalowa. Nadaje to telefonowi powagi i może z niego korzystać osoba dorosła jak i młodzież, przy czym najwięcej frajdy przyniesie on osobom młodym, ale o tym w dalszej części recenzji. Na lewej ściance oprócz złącza typu Fastport nie znajdziemy żadnych dodatkowych przycisków, na prawej jest przycisk od aparatu, klawisze do zmieniania głośności (bądź przybliżania zdjęć w multimediach) oraz gniazdo na kartę pamięci.
Trzeba zaznaczyć, że tym razem producent zamiast standardowo używanych kart m2 (memory stick micro) skorzystał z microSD.

Osobiście uważam to za spory plus- większa kompatybilność z innymi urządzeniami. Na dole aparatu znajdziemy miejsce na zaczepienie smyczki.
Na tylniej ściance znajduje się oczko aparatu, niestety niczym nie osłonięte ale znajdujące się w pewnym zagłębieniu- co może też być minusem ze względu na łatwość dostawania się zabrudzeń na szkiełko obiektywu.

Oprócz tego w górnej i dolnej części telefonu znajdują się głośniki stereo.

Z przodu tradycyjnie ekran o wielkości 2,4 cala oko kamerki do video rozmów, czujnik oświetlenia, dwa dodatkowe przyciski do sterowania grami, oraz cztery spore klawisze ( zielona i czerwona słuchawka, klawisz kasowania i menu podręcznego), oraz ładnie wkomponowujący się w całość D-pad.



Oprócz tego tuż nad klawiszami słuchawek znajdziemy dwie „igiełki”- są to klawisze funkcyjne. Niestety o ile producent zadbał, by klawisze słuchawek czy kasowania były spore tak, klawisze funkcyjne wymagają przyzwyczajenia i osobom o sporych dłoniach mogą przysporzyć nie lada kłopotu- to samo tyczy się przycisku od aparatu.
Po rozsunięciu lidera naszym oczom ukazuje się klawiatura numeryczna.

Zrobiona jest z jednego dużego kawałka gumy, gdzie dla każdej cyfry jest niewielka wypustka świadcząca, w którym miejscu trzeba nacisnąć. Początkowo może sprawiać trudność obsługa, z powodu niewielkiego skoku i słabo wyczuwalnego kliknięcia, jednakże po kilku dniach można pisać bez wzrokowo i bez większych problemów. Kolejną nowości w stosunku do poprzednich modeli Sony Ericssona jest zmieniony układ klawiszy, tzn. spacja znajduje się pod zerem, a zmiana wielkości liter pod znaczkiem #. Czyżby zwrot producenta w kierunku klientów fińskiego producenta?? Nie wiadomo, dla mnie obojętne jest , w którym miejscu znajduje się spacja. Jak na telefon multimedialny moim zdaniem zabrakło miejsca na mini Jacka w celu podpięcia słuchawek jak to miało miejsce chociażby w modelu w995. Dodaje także filmik ukazujący Yari:
W mojej ocenie: 8.5/10.
Co w środku:Sony Ericssona Yari to telefon pracujący na oprogramowaniu producenta i podobnie jak model Aino jest w najnowszej odsłonie platformy a2, a mianowicie db3350.

W odróżnieniu do poprzednich wersji, poprawiona została wydajność telefonu, oraz dodano jako nowość kolejną wersje odtwarzacza muzycznego z możliwością zmiany wyglądu skórek ( o tym za chwile).
Testowany przeze mnie telefon ma najnowszą wersje oprogramowania oznaczoną numerem: R7AA076.

Oprogramowanie to jest stabilne- jak na razie ani razu telefon nie zawiesił się mi, ani nie „zmulił”. Szybkość działania stoi na wysokim poziomie i myślę, że mulącego w910 już nie wrócą, a osiągi można śmiało porównywać chociażby do szybkości działania Sony Ericssona k800i. Wykonując test przy pomocy aplikacji JBenchmark 1.0 i JBechmark 3D Yati osiągnął następujące rezultaty:
-3028 pkt. dla JBenchmark 1.0 ( w przypadku k800i: 4947 pkt. )
-471. 462. 40369 pkt. JBenchmark 3D ( w przypadku k800i: 108. 302. 26049 pkt.)
W SE Yari jak to w pozostałych nowszych modelach producenta, telefon obsługuje Flash Menu. Standardowo zainstalowane są cztery motywy.

Oprócz tego istnieje możliwość ustawienia układu menu: tabela, obrotowy, pojedyncze ikony oraz układ z motywu.



Moim zdaniem jest to ciekawe rozwiązanie umożliwiające personalizacje telefonu. Pochwała należy się natomiast za czas pracy na baterii, przy przeciętnym korzystaniu z SE Yari ( kilka minut dziennie rozmowy, kilkanaście smsów, około 2 godzin słuchania muzyki, kilku minut spędzonych na przeglądaniu stron WWW) nie trzeba było sięgać po ładowarkę częściej niż co 5 dni. Większa eksploatacja urządzenia skracała czas działania do ok. 3 dni. Za tak dobre statystyki pracy odpowiada ogniwo litowo-polimerowe o pojemności 1000mAh:

Pamięć wewnętrzna telefonu wynosi ok. 60 MB i dodatkowo otrzymujemy kartę microSD o pojemności 1GB. Niestety dołączona karta nie jest zbyt dobrej jakości przez co lepiej dokupić microSDHC. W menu jak w innych telefonach platformy a2 znajduje sie menu multimediów:


W moim odczuci chodzi ono płynnie- jedynie po pierwszym wejściu wszystko na kilka chwil zwalnia by później nie było już żadnych problemów- wydaje mi się, że szybkość poruszania się jest ok. 2 razy większa niż chociażby w modelu w910, ktory był jednym z pierwszych mających takie rozwiązanie. A dla osób, które mają jeszcze problem z opanowaniem obsługi telefonu pomocna może być wbudowana instrukcja obsługi:

W mojej ocenie: 10/10.
Rozrywka:Sony Ericsson reklamuje ten telefon jako rozrywkowy i do gier, dlatego postanowiłem się przyjrzeć temu zagadnieniu. Standardowo otrzymujemy bogaty zestaw gier, bo aż 10 i pośród nich zastosowano po raz pierwszy gry sterowane za pomocą gestów- układając telefon na dołączonej podstawce i włączeniu jednej z gier za pomocą ruchów ciała można sterować dana grą- ciekawe rozwiązanie, jednakże na razie jest jeszcze mało tytułów takich gier.

Oprócz ww. sposobu sterowania grać można także przy użyciu akcelerometru ( poruszając telefonem wykonuje się ruchy w grze). Yari dość dobrze radzi sobie z dużymi grami w Javie oraz takimi z grafiką 3D. Myślę, że nie jeden wybredny gracz znajdzie coś dla siebie w bogatej ofercie gier, a dla osób szukających ciekawych gadżetów dobre będą gry sterowane gestami. W mojej ocenie: 9.5/10.
Muzyka:W Sony Ericssonie Yari podobnie jak w Aino zmieniono wygląd odtwarzacza w stosunku do poprzednich modeli.


Tym razem zastosowano możliwość zmiany skórek oraz odświeżono interfejs a także z pomocą wbudowanego akcelerometru
zmieniać orientacje ekranu. W opcjach możemy wybrać kilka ustawień equalizera, przy czym niestety nie da się wprowadzić ustawień własnych. Oprócz tego istnieje możliwość włączenia dźwięku przestrzennego. Jakość muzyki stoi na wysokim poziomie- basy jak i soprany czy tony średnie są odpowiednio wywarzone i głośność jest dobra- nie za cicho oraz nie za głośno. Niestety zabrakło funkcji clear audio experiene, ale to jest zarezerwowane dla modeli z wyższej półki. Sony Ericsson Yari został wyposażony w dwa głośniki stereo, przez co muzyka wydobywająca się z nich jest przyjemna dla ucha i nie jest to tylko piszczenie, a głośny i czysty dźwięk. Można też wyczuć niewielki bas. Oprócz zwykłych podpinanych słuchawek Yari oferuje możliwość odsłuchu poprzez słuchawki bezprzewodowe z pomocą profilu A2DP. Formaty muzyczne jakie odtwarza Yari: MP3, AAC, AAC+, eAAC+, WMA, WAV, AMR. Po podłączeniu słuchawek możemy słuchać radia z funkcją RDS, a jeśli zainteresuje nas jakiś kawałek, ale nie znamy tytułu to z pomocą przyjdzie aplikacja TrackID, jednakże wymaga to połączenia internetowego. U mnie program bez problemu odnajdywał szukane przeze mnie utwory. W mojej ocenie: 9.5/10.
Zdjęcia i filmy: Sony Ericsson został wyposażony w aparat o matrycy 5 mpix. , czyli największe zdjęcie ma wymiar: 2592 na 1944 pikseli i diodę doświetlającą. Oprócz tego możemy kręcić filmy w rozdzielczości VGA z szybkością do 30 klatek na sekundę. Jakość filmów jest ogólnie dobra, jednakże w przypadku dodawanej do zestaw karty pamięci przy zapisaniu na niej filmu ten się przycina- rozwiąże to zakup lepszej karty. W menu aparatu możemy znaleźć podstawowych ustawień takich jak balans bieli, scenerie bądź ustawienia flesza, ale oprócz tego występują też dodatki rodem z prawdziwych aparatów cyfrowych czyli wykrywanie twarzy czy wykrywanie uśmiechu. Pierwsza opcja służy do skupiania ostrości na twarzy osoby fotografowanej, a druga ma za zadanie robić zdjęci jeśli osoba fotografowana się uśmiechnie. Jakość zdjęć jest dobra, ale kolory dają wiele do życzenia. Nie mają takiej głębi i intensywności, przez co momentami zdjęcie traci na całym uroku. Odwzorowanie szczegółów jest poprawne. W słabszych warunkach oświetleniowych z pomocą przychodzi lampa błyskowa, ale nie jest to xenon tylko diodka LED, dlatego w słabszych warunkach oświetleniowych Yari radzi sobie gorzej niż chociażby k800i, który posiada Lampe xenonową. Przykłady zdjęć oraz film zamieszczone poniżej. W mojej ocenie: 7/10
Poniżej przykładowe zdjęcia oraz film nakręcony za pomocą Yari:



Nawigacja:Sony Ericsson Yari został wyposażony w odbiornik GPS. Oprócz niego dodatkowo wspierany jest poprzez infrastrukturę sieci komórkowej czyli AGPS.

W menu usług lokalizacji mamy do dyspozycji nawigacje Wise Pilot, jednakże jest to wersja na 30 dni, później trzeba kupic licencje na dalsze korzystanie z aplikacji. Oprócz tego mamy do dyspozycji mapy od Google:

Obie wymienione wcześniej przeze mnie aplikacje korzystają z dostepu do internetu natomiast programik tropiciel tylko z samego GPS. Jakość połączenia satelitarnego jest dobra, telefon szybko łapie "fixa" i nie traci go po pojawieniu się zachmurzenia na niebie bądź wjechaniu do tunelu. Jedynie do czego można mieć zastrzeżenie to to, ze brak możliwości zainstalowania prawdziwego programu do nawigowania pokroju Garmina.
W mojej ocenie: 7/10
Łączność i wiadomości:Sony Ericsson Yari to telefon czterozakresowy pracujący na częstotliwościach 850/900/1800/1900 MHz dla sieci gsm oraz 850/900/1800/2100 MHz dla UMTS/HSUPA.

W ustawieniach istnieje możliwość wyboru z jakiej sieci chcemy korzystać, czy z samego GSM, czy GSM i sieci 3g- jest to dobre rozwiązanie, ze względu, iż w miejscach o słabym sygnale UMTS telefon nie pobiera niepotrzebnie energii. Zasięg jest dobry, nie zdarzyło mi się podczas korzystania z terminala by przerywało połączenia. Odbyłem jedną wideorozmowe i wszystko także odbyło się sprawnie. Cyfry na ekranie są dość spore to osoby mające ewentualne problemy ze wzrokiem nie powinny narzekać na komfort korzystania z terminalu:

Jakość połączeń w testowanym modelu jest dobra, jednak irytujący może być metaliczny pogłos w słuchawce- początkowo myślałem, że to jakaś usterka, ale inni posiadacze Yari też słyszeli pogłos. Niestety aktualizacja oprogramowania nie usuwa problemu. We wczesnych fazach produkcji model prototypowy posiadał obsługę wi-fi, lecz zapewne wlan został usunięty z powodu, że Aino ma wi-fi, a jest z wyższej półki w stosunku do Yari. Standardowo mamy zainstalowana przeglądarkę NetFront.

Jako podstawowa przeglądarka jest wystarczająca, ale więcej można wyciągnąć z przeglądania stron po zainstalowaniu Oper Mini.Jak to już w większości telefonów bywa tak i w Yari można połączyć się z komputerem. Wszystkie potrzebne pliki znajdują się w pamięci telefonu i po podłączeniu kablem komputer automatycznie pobiera ustawienia i sterowniki. Ogólnie transmisja plików jest bardzo dobra- skopiowanie utworu mającego kilka MB zajmuje dosłownie parę sekund. Jak wspomniałem w części o muzyce SE Yari posiada profil A2DP w BT więc umożliwia przesłanie w bezprzewodowo dźwięku stereo do słuchawek, opóźnień nie ma i jakość dźwięku jest dobra. W oprogramowaniu R1BA049 zdarzały się problemy z BT jednak w najnowszym sofcie wszystko jest ok. i BT działa bez zarzutu. Podsumowując Sony Ericsson Yari oferuje dobrą łączność i szybką transmisje plików i bez problemu sprawdziłby się jako modem, chociaż szkoda, że nie dodano do niego wi-fi. Wiadomości tekstowe w telefonie redaguje się bardzo dobrze, chociaż w pierwszych chwilach przeszkadzać może klawiatura, ale jak to napisałem w części o obudowie to kwestia przyzwyczajenia. Yari ma w sobie połączony edytor wiadomości sms oraz obrazkowych mms, przez co można płynnie przejść z jednej na drugą:

W mojej ocenie: 9/10
Podsumowanie:Podsumowując Sony Ericsson Yari to udany produkt z serii Entertaiment Unlimited. Posiada wszelkie rozwiązania techniczne, które powinien mieć telefon z tej półki cenowej oraz jest idealnym kompromisem pomiędzy rozbudowanym terminalem, a prostym w użytkowaniu urządzeniem. Braki czy minusy wymienione wcześniej jak i poniżej nie dyskwalifikują go jako produktu bardzo dobrego i uważam, że będzie cieszył nabywcę przez długi czas.
Wady:
- szybko brudząca się szybka od obiektywu;
- dość mocno „palcująca” się przednia część telefonu;
- metaliczny podźwięk w głośniku od rozmów;
- brak wprowadzenia wi-fi pomimo, wystąpienia go w wersji prototypowej;
- słabe odwzorowane kolorów w zdjęciach;
- by filmy miały lepszą jakość koniecznością jest zakup lepszej karty pamięci;
- dla jednych może wada, a dla innych nie, ale slider może się wyrobić po dłuższym czasie korzystania z telefonu;
- niewygodne klawisze funkcyjne;
- brak systemu operacyjnego by w pełni wykorzystać możliwość nawigacji
Zalety:
- stabilne i szybkie oprogramowanie;
- długi czas działania na baterii;
- nawigacja GPS z aGPS;
- bardzo dobra jakość dźwięku na słuchawkach jak i na głośnikach stereo;
- szybki Internet wykorzystujący HSDPA oraz HSUPA;
- dobra jakość wykonania i użytych materiałów;
- dość rozbudowane menu aparatu i możliwość kręcenia filmów w rozdzielczości VGA;
- innowacyjne gry sterowane gestami;
- bardzo dobrej jakości ekran;
- niska cena w stosunku do możliwości;
Moja ocena końcowa: 8.5/10.
Pozdrawiam
Mateusz788
Oświadczam, że jestem autorem tej recenzji i posiadam wszelkie prawa autorskie oraz jakiekolwiek przekopiowania tekstu, zdjęć czy filmów bez zgody autora zabronione.